Wielu Europejczyków wciąż nie posiada umiejętności cyfrowych, a większość administracji krajowych nie wprowadziła jeszcze rozwiązań cyfrowych. Uzależnienie dostępu do niektórych usług świadczonych w interesie ogólnym od posiadania tożsamości cyfrowej może przynieść powszechne straty, gdyż wielu Europejczyków nie mogłoby korzystać z tych usług.

W przyjętej na lipcowej sesji plenarnej opinii autorstwa Dumitru Fornei EKES bije na alarm. Nowe narzędzia zarządzania wprowadzone w toku rewolucji cyfrowej i przemysłowej nie mogą być opresyjne i nie mogą uzależniać codziennego funkcjonowania od kontrolowanych w sposób niedemokratyczny, cyfrowych systemów technologicznych.

Korzyści z rozwiązań technologii cyfrowych są oczywiste – stwierdził Dumitru Fornea. Jednak szybkie wprowadzenie takich rozwiązań jak tożsamość cyfrowa, zwłaszcza w usługach świadczonych w interesie ogólnym, może prowadzić do wykluczenia wielu Europejczyków. Musimy zadbać o to, by wszystko nadal odbywało się pod nadzorem człowieka, zapewnić kontrolę demokratyczną i udział organizacji społeczeństwa obywatelskiego.

Zdaniem EKES-u takie rozwiązania technologii cyfrowych, jak tożsamość cyfrowa, cyfrowe środki płatnicze oraz włączenie do platform rzeczywistości wirtualnej i rozszerzonej powinny pozostać uzupełnieniem i nie powinny całkowicie ani nieuczciwie wypierać innych praktyk, które były rozwijane i doskonalone przez ludzi przez tysiące lat. 

EKES był pierwszą instytucją europejską, która zaleciła przyjęcie opartego na ludzkiej kontroli podejścia do systemów AI, i ponownie podkreśla, że najważniejsze jest, aby ostateczna decyzja należała do człowieka oraz aby człowiek sprawował pełną kontrolę nad procesami decyzyjnymi dotyczącymi rozwoju maszyn. (mp)