Dla prawie 500 ukraińskich sportowców zabitych w wojnie, którą Rosja prowadzi przeciwko ich krajowi, marzenie o udziale w igrzyskach olimpijskich lub jakichkolwiek przyszłych zawodach sportowych już nigdy się nie spełni. Aby zachować pamięć o nich, ukraińska organizacja pozarządowa BRAND UKRAINE opowiedziała historię sześciorga tragicznie zmarłych sportowców, przywracając ich do życia – choćby na krótką chwilę – dzięki sztucznej inteligencji. Tim Makarow, szef zespołu Digital & Content w BRAND UKRAINE, powiedział nam, że najważniejszym celem projektu zaprezentowanego podczas olimpiady w Paryżu było skłonienie widzów do zastanowienia się nad wartością ludzkiego życia.

Dla prawie 500 ukraińskich sportowców zabitych w wojnie, którą Rosja prowadzi przeciwko ich krajowi, marzenie o udziale w igrzyskach olimpijskich lub jakichkolwiek przyszłych zawodach sportowych już nigdy się nie spełni. Aby zachować pamięć o nich, ukraińska organizacja pozarządowa BRAND UKRAINE opracowała narrację o tragicznej historii opowiedziała historię sześciorga tragicznie zmarłych sportowców, przywracając ich do życia – choćby na krótką chwilę – dzięki sztucznej inteligencji. Tim Makarow, szef zespołu Digital & Content w BRAND UKRAINE, powiedział nam, że najważniejszym celem projektu, zaprezentowanego podczas olimpiady w Paryżu było skłonienie widzów do zastanowienia się nad wartością ludzkiego życia.

Jak pojawiła się koncepcja projektu?

Pomysł zrodził się w berlińskiej agencji BBDO. Zaproponowali nam, by zilustrować dramat ukraińskich sportowców, którzy nie mogli wziąć udziału w igrzyskach olimpijskich. Dostaliśmy ogólny zarys, który potem rozwinęliśmy, i zaangażowaliśmy innych partnerów, kontaktując się z ukraińskim Ministerstwem Młodzieży i Sportu, Ministerstwem Spraw Zagranicznych i Urzędem Prezydenta Ukrainy. Pracowaliśmy razem nad ostatecznym kształtem projektu, podczas gdy BBDO zajmowało się częścią techniczną. Określiliśmy strategię komunikacji i zapewniliśmy dystrybucję treści oraz pomoc prawną. Projekt został zaprezentowany w Volia House, oficjalnej kwaterze Ukrainy na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Przyłączyli się do niego również niektórzy influencerzy.

Jak zbieraliście historie i zrobiliście film? Jakich technik użyto do „ożywienia” bohaterów?

Sam pomysł jest bardzo prosty – opowiedzieć historie tragicznie zmarłych ukraińskich sportowców i stworzyć ich cyfrowe awatary. Wykonaliśmy ogromną pracę. Wykorzystaliśmy nagrania głosowe, które zdigitalizowaliśmy, archiwalne zdjęcia i materiały wideo, przetwarzając to wszystko za pomocą sztucznej inteligencji. Naszym celem było stworzenie jak najbardziej ludzkiej cyfrowej kopii osoby, zaś całość miała wydawać się jednocześnie realna i nierealna. Chcieliśmy uzyskać w ten sposób efekt niesamowitości. Historie tych sportowców same w sobie są bardzo poruszające, ale dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji po prostu nie mogą pozostawić nikogo obojętnym. Przyznam uczciwie: projekt ten przekracza granice. W naszych dyskusjach pojawiała się obawa, że nie zostaniemy zrozumiani. Że kruchość, bezbronność, ból i rozpacz, które chcieliśmy zawrzeć w słowach zmarłych sportowców, nie zostaną dostrzeżone. Projekt przedstawia bardzo prostą ideę – ludzie, którzy szczerze kochają swój kraj, którzy chcą żyć i osiągać sukcesy, stają się zakładnikami okoliczności, a ich marzenia, plany i życie zostają przerwane. Należy jednak o nich pamiętać. Każdy czyn ma swoją cenę, którą często mierzy się w kategoriach ludzkiego życia i ludzkich losów.

Udział w projekcie i oglądanie filmów musiało być bolesne dla rodzin zabitych sportowców. Jaki był ich odbiór?

Oczywiście taki projekt mógł zostać zrealizowany wyłącznie za zgodą najbliższych. To niezwykle ważny punkt: pokazaliśmy i wyjaśniliśmy im, co zamierzamy zrobić. Na długiej liście było kilkadziesiąt historii, ale ostatecznie dostaliśmy zgodę tylko na sześć. To były tygodnie skomplikowanych negocjacji. Ale kiedy pokazaliśmy ostateczny wynik, rodzice nie mogli powstrzymać łez. Powiedzieli: „Dziękujemy, wykonujecie niezwykłą pracę. Pomoże to zachować pamięć o naszym dziecku”. O ile mi wiadomo, żadna z rodzin nie żałuje udziału. Podpisaliśmy wszystkie niezbędne dokumenty prawne, a dopiero potem projekt uzyskał zielone światło. Wszystko było gotowe na olimpiadę, a my przez dwa tygodnie pokazywaliśmy tych sześć niezwykłych historii. Takiego sukcesu się nie spodziewaliśmy – reakcja na projekt przerosła nasze wszelkie oczekiwania. Jednocześnie nie jest to zaskakujące, ponieważ we współczesnym świecie globalnej komunikacji prawdziwe historie wywołują złożone i sprzeczne uczucia.

Jakie jest główne przesłanie projektu? Co ma Pan nadzieję, że widzowie zabiorą ze sobą do domu po obejrzeniu filmów?

W BRAND UKRAINE zajmujemy się rozpowszechnianiem prawdy o Ukrainie, o realiach życia w niej w warunkach rosyjskiej agresji. Wykorzystujemy do tego ludzkie historie. Jestem pewien, że najlepiej oddają one nasz ból, dumę, zapał, zyski i straty, to, co sprawia, że ludzie są silnym i odważnym narodem. To jest właśnie nasza misja – nie tylko mówienie o Ukrainie, ale również zjednanie do niej całego świata. Pracujemy nad tym, aby powstało więcej tak potężnych projektów, które poruszą ludzkie serca i dadzą możliwość zatrzymania się i zastanowienia nad wartością ludzkiego życia.

Filmy i zdjęcia można zobaczyć tutaj i na Instagramie:

https://www.instagram.com/p/C-Dd7B7tueo/

https://www.instagram.com/p/C-SkUtONRJR/

https://www.instagram.com/p/C-VHXOdtdps/

https://www.instagram.com/p/C-YG_wHtNke/

https://www.instagram.com/p/C-ajpwSN7A6/

https://www.instagram.com/p/C-dWm1vNzDW/

Tim Makarow jest szefem zespołu Content & Digital w BRAND UKRAINE. Od 20 lat zajmuje się dziennikarstwem, marketingiem i komunikacją cyfrową Jego powołaniem jest opowiadanie historii i tworzenie projektów, które zmieniają świat na lepsze.


 

Holenderskie stowarzyszenie Oogvereniging („Oko”) z pomocą sieci Europejskiej Unii Niewidomych (EBU) uruchomiło inicjatywę Sport Accessibility na rzecz dostępności sportu. Jej celem jest zaproponowanie praktycznych rozwiązań, by usuwać bariery zniechęcające osoby niewidome i słabowidzące do przystępowania do klubów i stowarzyszeń sportowych w UE. Peter van Bleijswijk, działacz na rzecz osób z niepełnosprawnościami i wolontariusz Oogvereniging i EBU, opowiedział nam o tym przełomowym projekcie współpracy, który otwiera perspektywę prawdziwie integracyjnego sportu. Chętni mogą wypełnić ankietę na temat dostępności zajęć sportowych i rekreacyjnych dla osób z dysfunkcjami wzroku w swoimzakątku Europy.

Holenderskie stowarzyszenie Oogvereniging („Oko”) z pomocą sieci Europejskiej Unii Niewidomych (EBU) uruchomiło inicjatywę Sport Accessibility na rzecz dostępności sportu. Jej celem jest zaproponowanie praktycznych rozwiązań, by usuwać bariery zniechęcające osoby niewidome i słabowidzące do przystępowania do klubów i stowarzyszeń sportowych w UE. Peter van Bleijswijk, działacz na rzecz osób z niepełnosprawnościami i wolontariusz Oogvereniging i EBU, opowiedział nam o tym przełomowym projekcie współpracy, który otwiera perspektywę prawdziwie integracyjnego sportu. Chętni mogą wypełnić ankietę na temat dostępności zajęć sportowych i rekreacyjnych dla osób z dysfunkcjami wzroku w swoim zakątku Europy.

Peter van Bleijswijk

Nowatorska holenderska inicjatywa dotycząca inkluzywności w sporcie skupia się na wyjątkowych wyzwaniach, przed którymi stoją osoby niewidome i słabowidzące. Ten perspektywiczny projekt ma na celu zniesienie barier uniemożliwiających osobom z dysfunkcjami wzroku pełne uczestnictwo w zajęciach sportowych i ruchowych w klubach i stowarzyszeniach sportowych.

Projekt opiera się na głębokim zrozumieniu przeszkód napotykanych przez te osoby. Po szeroko zakrojonych badaniach i wcześniejszych eksperymentach określono 10 głównych barier, które obejmują dostępność specjalistycznego coachingu i programów mentoringowych oraz fizyczną dostępność obiektów sportowych i środków transportu. Bariery te są często pomijane, ale w znacznym stopniu uniemożliwiają one osobom z dysfunkcjami wzroku korzystanie z zajęć sportowych.

Aby sprostać tym wyzwaniom, w ramach inicjatywy wprowadzono pojęcie „sport proeftuinen”, czyli „laboratorium sportu”. Laboratoria te są tworzone w istniejących klubach sportowych lub we współpracy z dostawcami usług sportowych, aby powstało rzeczywiste środowisko do testowania potencjalnych rozwiązań. Dla każdej zidentyfikowanej bariery proponuje się i testuje trzy różne rozwiązania. Najskuteczniejsze z nich jest następnie doskonalone i sprawdzane, aby zapewnić jego praktyczną wykonalność i skuteczność.

Wyniki tych eksperymentów zestawiono w kompleksowym „Cyfrowym przewodniku sportowym”, który zostanie udostępniony klubom, dostawcom usług i gminom. Ma on pomóc w poprawie dostępności i inkluzywności sportu poprzez praktyczne rozwiązania, które można wdrożyć w różnych środowiskach.

Ambicje projektu nie ograniczają się do Holandii. Niedawno objął on partnerów europejskich, w tym EBU, w celu zebrania spostrzeżeń i najlepszych praktyk z różnych krajów. Inicjatywa spotkała się z entuzjazmem, a wiele organizacji i krajów wyraziło zainteresowanie. Ta europejska współpraca ma na celu zwiększenie dostępności i inkluzywności sportu na szerszą skalę, tak aby z tych działań mogły skorzystać osoby z dysfunkcjami wzroku na całym kontynencie.

Siłą inicjatywy jest podejście oparte na współpracy. Projekt wspiera koalicja samorządów lokalnych, a także, oprócz holenderskiego stowarzyszenia Oogvereniging, Centrum Wiedzy na temat Sportu i Aktywności Fizycznej, Unia Atletyki i inne organizacje zajmujące się propagowaniem inkluzywności. Dzięki współpracy tych różnorodnych partnerów inicjatywa wykorzystuje szeroką wiedzę fachową i zasoby, by tworzyć trwałe i skuteczne rozwiązania.

Projekt się rozwija, jednak inicjatorzy wzywają do uczestnictwa inne europejskie instytucji edukacyjne i organizacje zajmujące się zdrowiem oczu. Zespół postrzega to jako ważny krok w kierunku wspierania prawdziwie integracyjnej kultury sportowej w całej Europie, gdzie każdy, niezależnie od stanu wzroku, może uprawiać sport i korzystać z niego.

Inicjatywa Sport Accessibility to coś więcej niż tylko projekt; to droga ku przyszłości, w której nikt nie będzie pomijany. Dzięki wspólnym wysiłkom zaangażowanych partnerów w całej Europie inicjatywa może wywrzeć trwały wpływ na dostępność sportu i stworzenie bardziej inkluzywnego i sprawiedliwego środowiska dla wszystkich.

Sport Accessibility zachęca osoby zainteresowane uczestnictwem w tym nowatorskim projekcie lub uzyskaniem dodatkowych informacji do udziału i zaangażowania się w dążenie do tego, by każdy miał możliwość poznania radości i korzyści płynących ze sportu. Możesz pomóc, wypełniając ankietę na temat dostępności zajęć sportowych i rekreacyjnych dla osób niewidomych i słabowidzących w twoim mieście lub regionie (do 27 września).

Peter van Bleijswijk, były dyrektor ds. innowacji, zarządzania obiektami i ICT oraz menedżer zarówno w organizacjach komercyjnych, jak i nienastawionych na zysk, skupił się w ostatnich latach na obronie interesów klientów. Aktywnie angażuje się w integrację i poprawę dostępności sportu dla osób niewidomych i słabowidzących. Ponadto jest wolontariuszem w holenderskim stowarzyszeniu Oogvereniging i w EBU oraz aktywnie uczestniczy w pracach grup roboczych współpracujących z władzami lokalnymi i krajowymi. Jego praca jest wyrazem zaangażowania na rzecz poprawy jakości życia i tworzenia równych szans dla słabszych grup społecznych.

Autor: Thomas Kattnig

Zielony wodór jest jednym z kluczowych elementów naszej transformacji energetycznej, co sprawia, że jego szybkie wdrożenie ma ogromne znaczenie dla przyszłego systemu energetycznego, a także dla dobrobytu gospodarczego i społecznego UE. 

Autor: Thomas Kattnig

Zielony wodór jest jednym z kluczowych elementów naszej transformacji energetycznej, co sprawia, że jego szybkie wdrożenie ma ogromne znaczenie dla przyszłego systemu energetycznego, a także dla dobrobytu gospodarczego i społecznego UE.

Jednak wiele aspektów, takich jak popyt na wodór, jego podaż, infrastruktura i produkcja, wiąże się z szeregiem wyzwań. Wodór jest kosztowny i wymaga spełnienia odpowiednich warunków ramowych. Z jednej strony, należy skoncentrować jego wykorzystanie przede wszystkim w sektorach, które trudno jest zelektryfikować, a także jako środek magazynowania energii. Z drugiej jednak strony musimy zapewnić stworzenie warunków niezbędnych do szybkiej i skutecznej rozbudowy infrastruktury wodorowej.

W tym kontekście szczególnie istotne są trzy aspekty:

  1. Należy zapewnić niezbędne finansowanie infrastruktury. Ponieważ budowa infrastruktury transportowej pociągnie za sobą znaczne koszty, EKES podkreśla znaczenie efektywnej alokacji zasobów. Będzie to wymagało inteligentnego i zintegrowanego planowania, w tym transgranicznego, oraz systemu regulacyjnego umożliwiającego niezbędne inwestycje w infrastrukturę, a jednocześnie sprzyjającego zrównoważeniu środowiskowemu całego systemu energetycznego i ochronie użytkowników sieci przed nadmiernymi opłatami sieciowymi. Należy przy tym z pewnością unikać dodatkowych obciążeń w postaci subsydiowania skrośnego sieci wodorowych przez użytkowników sieci gazowych. Jest to szczególnie ważne ze względu na fakt, że przyszli użytkownicy infrastruktury sieci wodorowej znacznie różnią się od obecnych użytkowników sieci gazowych. Ważne jest zatem, aby w miarę możliwości stosować zasadę „użytkownik płaci”, a tym samym zadbać o to, by infrastruktura wodorowa była finansowana przede wszystkim przez użytkowników tej infrastruktury.
  2. Oprócz finansowania należy zapewnić siłę roboczą potrzebną do rozbudowy i produkcji tego sektora. Szczególne znaczenie ma tworzenie nowych miejsc pracy wysokiej jakości oraz przenoszenie obecnych pracowników. Oznacza to, że obecnych pracowników należy odpowiednio przeszkolić i przekwalifikować, a także podnieść ich kwalifikacje. Siłę roboczą należy zachęcać do pozostania w branży poprzez oferowanie dobrych warunków pracy. Na przykład operatorzy sieci muszą być związani powszechnie stosowanymi układami zbiorowymi, a warunki pracy należy poprawić, aby przyciągnąć wykwalifikowanych pracowników. Dlatego też EKES apeluje o skuteczny i owocny dialog społeczny w sektorze gazowym, zarówno na szczeblu europejskim, jak i krajowym.
  3. Należy zapewnić jednolitą, identyfikowalną i obowiązkową certyfikację wodoru produkowanego w ramach scentralizowanego systemu unijnego. Oprócz kryteriów środowiskowych, takie systemy certyfikacji muszą również gwarantować standardy społeczne. Powinny one obejmować sprawiedliwe i bezpieczne warunki pracy oraz przestrzeganie praw pracowniczych, socjalnych i związkowych.

W związku z tym EKES wzywa Komisję do dokonania przeglądu strategii w zakresie wodoru, która została słusznie skrytykowana przez Europejski Trybunał Obrachunkowy. Należy zadbać – we współpracy ze społeczeństwem obywatelskim na szczeblu krajowym i europejskim – o opracowanie kompleksowej strategii uwzględniającej certyfikację, finansowanie oraz wymogi dotyczące pracy, a także o promocję i ochronę konsumentów. Tylko w ten sposób można zapewnić przyszły sukces europejskiego sektora wodoru.

W naszej kolumnie „Na temat”, sprawozdawca opinii EKES-u w sprawie „Wodór – infrastruktura, potrzeby rozwojowe, finansowanie, zastosowanie i ograniczenia”, Thomas Kattnig, wymienia kluczowe warunki, które należy spełnić, aby europejski sektor wodorowy mógł odnieść sukces. 

W naszej kolumnie „Na temat”, sprawozdawca opinii EKES-u w sprawie „Wodór – infrastruktura, potrzeby rozwojowe, finansowanie, zastosowanie i ograniczenia”, Thomas Kattnig, wymienia kluczowe warunki, które należy spełnić, aby europejski sektor wodorowy mógł odnieść sukces. 

Naszym niespodziewanym gościem jest trzykrotny złoty medalista olimpijski i były grecki sztangista Pyrros Dimas, który opowiedział nam, na co zwraca uwagę podczas igrzysk olimpijskich. Choć z biegiem czasu igrzyska olimpijskie zmieniły się na wiele sposobów, zasady olimpizmu oraz emocje rywalizujących ze sobą sportowców pozostały takie same. 

Naszym niespodziewanym gościem jest trzykrotny złoty medalista olimpijski i były grecki sztangista Pyrros Dimas, który opowiedział nam, na co zwraca uwagę podczas igrzysk olimpijskich. Choć z biegiem czasu igrzyska olimpijskie zmieniły się na wiele sposobów, zasady olimpizmu oraz emocje rywalizujących ze sobą sportowców pozostały takie same.

Pyrros Dimas jest wiceprzewodniczącym Międzynarodowej Federacji Podnoszenia Ciężarów i trenerem amerykańskiej ekipy narodowej. Zdobył trzy złote medale olimpijskie i jeden brązowy. Był posłem do greckiego parlamentu i przewodniczącym Greckiej Federacji Podnoszenia Ciężarów.

 

 

Czy chcesz udać się w podróż, dzięki której wiele się dowiesz oraz zwiększysz swoje zaangażowanie i europejską aktywność obywatelską? Niezależnie od tego, czy studiujesz, pracujesz jako młody specjalista bądź specjalistka czy też czynnie działasz w swojej społeczności, europejski paszport demokracji EKES-u pozwoli ci w pełni korzystać z twoich praw obywatelskich. 

Czy chcesz udać się w podróż, dzięki której wiele się dowiesz oraz zwiększysz swoje zaangażowanie i europejską aktywność obywatelską? Niezależnie od tego, czy studiujesz, pracujesz jako młody specjalista bądź specjalistka czy też czynnie działasz w swojej społeczności, europejski paszport demokracji EKES-u pozwoli ci w pełni korzystać z twoich praw obywatelskich.

Paszport zawiera arkusze informacyjne, informacje ogólne, propozycje eksperymentalnych działań i wskazówki dotyczące wszystkich aspektów nowoczesnej demokracji europejskiej, w tym zestaw narzędzi dotyczących uczestnictwa i szczegółowy podręcznik dotyczący europejskiej inicjatywy obywatelskiej.

Interesuje cię nowe wydanie (2023–2024) broszury poświęconej europejskiemu paszportowi demokracji? Napisz do nas, by je otrzymać. Jest obecnie dostępne we wszystkich 24 wersjach językowych UE.

Możesz również przeczytać interaktywną wersję online w języku angielskim, francuskim i niemieckim (stopniowo będzie przybywać więcej języków), by twój głos mógł naprawdę wybrzmieć!  (ep)

Grupa Pracowników w EKES-ie 

Istnieje tendencja do zbyt częstego określania niektórych zjawisk decydującymi momentami i wydarzeniami stulecia, co prowadzi do nadużywania tych słów. Jednak tuż przed ukonstytuowaniem się nowej Komisji Europejskiej znajdujemy się właśnie w takim decydującym momencie: skrajna prawica rośnie w siłę, niezadowolenie szerzy się na całym kontynencie, wojna w Ukrainie nadal trwa, a wojna w Strefie Gazy może przerodzić się w otwartą wojnę regionalną. 

Grupa Pracowników w EKES-ie 

Istnieje tendencja do zbyt częstego określania niektórych zjawisk decydującymi momentami i wydarzeniami stulecia, co prowadzi do nadużywania tych słów. Jednak tuż przed ukonstytuowaniem się nowej Komisji Europejskiej znajdujemy się właśnie w takim decydującym momencie: skrajna prawica rośnie w siłę, niezadowolenie szerzy się na całym kontynencie, wojna w Ukrainie nadal trwa, a wojna w Strefie Gazy może przerodzić się w otwartą wojnę regionalną. 

Po drugiej stronie Atlantyku kości nie zostały jeszcze rzucone, lecz nadal wzrastają cła i nasila się wojna handlowa z Chinami. Będzie to nieuchronnie prowadzić do kolejnych wstrząsów w łańcuchach dostaw i cenach konsumpcyjnych, które w ostatecznym rozrachunku odczują obywatele.

Tymczasem Parlament Europejski i Rada UE uzgodniły na wiosnę nowe zasady polityki wyrzeczeń dla UE, a oszczędne państwa członkowskie UE nadal blokują dodatkowe zasoby własne czy też możliwości zaciągnięcia pożyczek. UE stoi w obliczu potęgującej się presji klimatycznej, niepokojów społecznych, ekstremizmu i faszyzmu, deprecjonowania demokracji i wzbierającej fali autorytaryzmu, co wraz z groźbą zagłady nuklearnej i otwartej wojny na jej granicach powinno skłonić przywódców unijnych do rezygnacji z krótkowzroczności i konfliktów wewnętrznych. Porażką zakończy się każda polityka, która pomija kwestię nierówności i sprawiedliwości (lub po prostu opiera się na gołosłownych deklaracjach). Obywatele są zmęczeni powtarzaniem pięknie brzmiących przemówień i słów, gdy ich sytuacja coraz bardziej się pogarsza, gdy z trudem wiążą koniec z końcem, gdy ich miejsca pracy znikają, a dochody gwałtownie maleją. Skrajnie prawicowi populiści żerują na tych nastrojach, unikając przy tym zasadniczych pytań i obarczając winą imigrantów.

Bez sprawiedliwości społecznej w żadnym państwie członkowskim nie będzie można zapewnić stabilności czy też wiarygodnych partnerów. Bez niej nie uda się też osiągnąć jedności potrzebnej do stawienia czoła wyzwaniom stojącym przed UE. Sprawmy, by postęp społeczny był celem, który nas jednoczy w tej nowej kadencji parlamentarnej UE.

Mam szczęście. W Paryżu wziąłem udział w igrzyskach olimpijskich po raz dziewiąty, a swoją przygodę olimpijską rozpocząłem w 1992 r. w Barcelonie. Czterokrotnie stawałem na podium olimpijskim. Pozostałych pięć razy doświadczyłem igrzysk z wielu różnych perspektyw: jako widz, jako członek Międzynarodowej Federacji Podnoszenia Ciężarów oraz jako trener amerykańskiej ekipy narodowej. 

Mam szczęście. W Paryżu wziąłem udział w igrzyskach olimpijskich po raz dziewiąty, a swoją przygodę olimpijską rozpocząłem w 1992 r. w Barcelonie. Czterokrotnie stawałem na podium olimpijskim. Pozostałych pięć razy doświadczyłem igrzysk z wielu różnych perspektyw: jako widz, jako członek Międzynarodowej Federacji Podnoszenia Ciężarów oraz jako trener amerykańskiej ekipy narodowej. Gdy podczas tych kilkudziesięciu lat przebywałem w kręgach olimpijskich, byłem świadkiem wielu zmian. Oprócz miejsca organizacji zawodów ewoluowała też specyfika olimpiady. Dzięki rozwojowi relacji telewizyjnych widzowie mogą teraz zbliżyć się do sportowców i zobaczyć emocje wypisane na ich twarzach. Wprowadzenie nowych sportów do programu olimpijskiego przyciąga młodą publiczność i umożliwia poznanie dyscyplin sportowych, o których wcześniej nie słyszeliśmy. Kwestia bezpieczeństwa przypomina natomiast, że żyjemy w nieprzewidywalnym świecie i burzliwych czasach.

Zatem igrzyska olimpijskie całkowicie się przeistaczają. Zmienia się wszystko z wyjątkiem zasad olimpizmu oraz marzeń sportowców, którzy biorą w nich udział. W dzisiejszym świecie ideały olimpijskie mają znaczenie większe niż kiedykolwiek. Ponadto olimpizm często wyprzedza swój czas. Takie pojęcia jak włączenie społeczne, akceptacja różnorodności oraz harmonijna koegzystencja są od dziesięcioleci wyrazem idei olimpijskiej, czyli pojawiły się znacznie wcześniej niż w debacie społecznej. Jednak jako sportowiec i olimpijczyk, który zdaje sobie sprawę z mozołu wpisanego w zawody sportowe na tak wysokim szczeblu, muszę skupić się przede wszystkim na sportowcach. Dla wielu młodych ludzi igrzyska olimpijskie są celem życia – czymś, co nadaje mu sens i o czym snują marzenia. Dlatego też celem oglądania igrzysk nie jest dla mnie śledzenie tabeli medalowej czy też listy rankingowej. Chodzi o to, by zobaczyć wyraz twarzy sportowców. Ich radość i smutek. Ich łzy i wiwaty. Chodzi o zobaczenie ludzi, którzy usiłują prześcignąć samych siebie.

Grupa Organizacji Społeczeństwa Obywatelskiego w EKES-ie

Przyszłe miejsca pracy będą wymagały odpowiednich umiejętności, aby przeprowadzić transformację ekologiczną i cyfrową oraz zmierzyć się z przemianami demograficznymi. W jaki sposób, inwestując w szkolenia i przekwalifikowanie, uwzględnić osoby znajdujące się w najtrudniejszej sytuacji? Jakie są obecne różnice w umiejętnościach i w jaki sposób są one związane z ubóstwem?

Grupa Organizacji Społeczeństwa Obywatelskiego w EKES-ie

Przyszłe miejsca pracy będą wymagały odpowiednich umiejętności, aby przeprowadzić transformację ekologiczną i cyfrową oraz zmierzyć się z przemianami demograficznymi. W jaki sposób, inwestując w szkolenia i przekwalifikowanie, uwzględnić osoby znajdujące się w najtrudniejszej sytuacji? Jakie są obecne różnice w umiejętnościach i w jaki sposób są one związane z ubóstwem?

10 lipca br. Grupa Organizacji Społeczeństwa Obywatelskiego w EKES-ie przeanalizowała te kwestie w trakcie debaty tematycznej. Jednocześnie zainicjowano nowe badanie EKES-u „Jak zaradzić niedoborowi umiejętności wśród osób znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji?”. EKES zlecił badanie na wniosek Grupy w związku z Europejskim Rokiem Umiejętności (2023). Przeanalizowano w nim nową koncepcję niedoboru umiejętności, zaproponowano definicję i zbadano ewentualne czynniki i rozwiązania, wskazując kierunki przyszłych badań nad tym zagadnieniem. Stwierdzono m.in., że organizacje społeczeństwa obywatelskiego mają do odegrania wyjątkową rolę we wskazywaniu i wspieraniu osób w najtrudniejszej sytuacji potrzebujących doskonalenia zawodowego. Organizacje te powinny ściśle współpracować ze społecznościami i władzami lokalnymi, wykorzystując swoje sieci i dbając o to, by pod względem edukacji i rozwoju umiejętności nikt nie został pominięty.

W debacie udział wzięły Juliana Wahlgren, dyrektor Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu (EAPN), która omówiła czynniki wpływające na dostęp do umiejętności, oraz Agnieszka Maj, badaczka z Centrum Badań Społecznych i Ekonomicznych (CASE), które przeprowadziło badanie.

Pełny artykuł na temat debaty tematycznej i wywiad z autorami można znaleźć na stronie internetowej wydarzenia.

Badanie i streszczenie są dostępne tutaj.

23 września 2024 r. 

Ceremonia wręczenia nagród ekologicznych Unii Europejskiej 

24 września 2024 r. 

Doroczna konferencja grupy ds. europejskiego semestru 

17–18 października 2024 r. 

Seminarium Łącząc UE 

23–24 października 2024 r. 

Sesja plenarna EKES-u i Forum Wysokiego Szczebla ds. Rozszerzenia UE

23 września 2024 r. 

Ceremonia wręczenia nagród ekologicznych Unii Europejskiej 

24 września 2024 r. 

Doroczna konferencja grupy ds. europejskiego semestru 

17–18 października 2024 r. 

Seminarium Łącząc UE 

23–24 października 2024 r. 

Sesja plenarna EKES-u i Forum Wysokiego Szczebla ds. Rozszerzenia UE