Na sesji plenarnej 25 kwietnia EKES zatwierdził porozumienie ustanawiające Międzyinstytucjonalny Organ ds. Norm Etycznych. Nowa umowa została formalnie podpisana przez przedstawicieli uczestniczących instytucji i organów UE w dniu 15 maja. Powinna wejść w życie 6 czerwca, pierwszego dnia głosowania w wyborach europejskich.

Na sesji plenarnej 25 kwietnia EKES zatwierdził porozumienie ustanawiające Międzyinstytucjonalny Organ ds. Norm Etycznych. Nowa umowa została formalnie podpisana przez przedstawicieli uczestniczących instytucji i organów UE w dniu 15 maja. Powinna wejść w życie 6 czerwca, pierwszego dnia głosowania w wyborach europejskich.

Porozumienie jest ważnym krokiem w kierunku wzmocnienia wspólnej kultury uczciwości i etyki.

Nowy organ UE opracuje, zaktualizuje i zinterpretuje wspólne minimalne normy etyczne oraz opublikuje sprawozdania na temat tego, w jaki sposób normy te znalazły odzwierciedlenie w wewnętrznych przepisach wszystkich uczestniczących instytucji i organów UE.

Oprócz EKES-u częścią nowego organu ds. etyki będzie siedem następujących instytucji i organów UE: Parlament Europejski, Rada UE, Komisja Europejska, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Europejski Bank Centralny, Europejski Trybunał Obrachunkowy i Europejski Komitet Regionów.

Każda instytucja uczestnicząca będzie reprezentowana przez jednego wysokiego rangą członka, a stanowisko przewodniczącego będzie podlegać corocznej rotacji między instytucjami.

Prace organu będzie wspierało pięcioro niezależnych ekspertów, którzy na wniosek będą wydawali opinie. Poszczególne strony umowy będą mogły konsultować się z nimi w sprawie indywidualnych standardowych oświadczeń pisemnych, w tym deklaracji interesów. (mp)

Antoine Fobe

Wybory europejskie za pasem, a my – Europejska Unia Niewidomych (EBU) – zachęcamy naszych członków, żeby oddali głos, choć w dalszym ciągu nie jest to łatwe, i żeby jednocześnie kierowali się tym, w jakim stopniu kandydaci i partie zwracają uwagę na integrację, zgodnie z Konwencją ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Obywatelki i obywatele słabowidzący muszą bowiem dać wyraz swoim oczekiwaniom.

Antoine Fobe

Wybory europejskie za pasem, a my – Europejska Unia Niewidomych (EBU) – zachęcamy naszych członków, żeby oddali głos, choć w dalszym ciągu nie jest to łatwe, i żeby jednocześnie kierowali się tym, w jakim stopniu kandydaci i partie zwracają uwagę na integrację, zgodnie z Konwencją ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Obywatelki i obywatele słabowidzący muszą bowiem dać wyraz swoim oczekiwaniom.

Europejska Unia Niewidomych (EBU) jest głosem osób niewidomych i szczątkowo widzących w Europie. Działamy na rzecz dostępnego i włączającego społeczeństwa, które daje równe szanse osobom słabowidzącym, tak aby mogły one w pełni uczestniczyć we wszystkich sferach życia. Do kluczowych aspektów należy oczywiście uczestnictwo w życiu politycznym. Dzięki niemu obywatelki i obywatele słabowidzący mogą – poprzez swój głos i swoją działalność polityczną – propagować politykę i prawodawstwo przyjazne dla osób z niepełnosprawnościami.

Tegoroczne wybory do Parlamentu Europejskiego są coraz bliżej, dlatego udział osób z niepełnosprawnościami zarówno jako wyborców, jak i kandydatów to ważny i aktualny temat.

Jak podano w sprawozdaniu Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EKES) z 2019 r., w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego około 400 tys. osób z niepełnosprawnościami zostało pozbawionych prawa do głosowania. Mniej niż 5% europosłów ma jakąś niepełnosprawność.

Na początku swojej deklaracji w sprawie zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego EBU ponownie apeluje o to, aby wybory te wyznaczały wzór pod względem dostępności głosowania (procedury głosowania), informacji o wyborach (materiały kampanii wyborczej i udogodnienia z nią związane, debaty polityczne, programy i strony internetowe partii politycznych) oraz procedur powyborczych (np. mechanizmy zgłaszania skarg), a także pod względem równości prawa do kandydowania w wyborach.

Koncentrujemy się na wyborach europejskich, ponieważ Unia Europejska ma kompetencje tylko odnośnie do nich jako elementu obywatelstwa unijnego oraz odnośnie do zapewnienia równych praw osobom z niepełnosprawnością w ramach tych uprawnień. Skoro jednak organizacja wyborów pozostaje w gestii państw członkowskich, najlepsze praktyki na szczeblu Unii automatycznie miałyby pośredni wpływ na wszystkie inne wybory.

Niestety jest za późno na to, by wybory europejskie stały się wzorcowe tym razem. Nie ze względu na brak zainteresowania samego Parlamentu Europejskiego – przeciwnie: w maju 2022 r. zaproponował on reformę unijnego prawa wyborczego, w której skupił się zwłaszcza na zagwarantowaniu prawa osób z niepełnosprawnościami do niezależnego i tajnego głosowania, a także na zagwarantowaniu swobodnego wyboru asystenta oraz dostępności głosowania korespondencyjnego i kampanii politycznych. Jak dotychczas Rada UE bynajmniej nie zareagowała. 

EBU zwraca się do Parlamentu Europejskiego w odnowionym składzie, aby w najbliższych pięciu latach kadencji parlamentarnej dalej naciskał na Radę, by ta przyjęła proponowaną reformę i zapewniła wymierne postępy w wyborach w 2029 r. Możemy liczyć na poparcie EKES-u, który już w 2020 r. wezwał do podjęcia przez Parlament formalnej inicjatywy ustawodawczej w celu zagwarantowania osobom z niepełnosprawnościami rzeczywistych praw do głosowania w wyborach do Parlamentu. Możemy też liczyć na wsparcie Komisji Europejskiej, która w grudniu ubiegłego roku opublikowała „Przewodnik dobrych praktyk wyborczych”, a teraz pracuje nad kompendium na temat praktyk głosowania elektronicznego i korzystania z technologii informacyjno-komunikacyjnych w wyborach. W obu tych dokumentach uwzględnia się aspekty dostępności.

 

Alena Mastantuono

Co roku ponad 10 mln pacjentów w Europie korzysta z medycyny nuklearnej w celu diagnozowania i leczenia chorób nowotworowych, a także chorób układu krążenia i neuronaczyniowych.

Alena Mastantuono

Co roku ponad 10 mln pacjentów w Europie korzysta z medycyny nuklearnej w celu diagnozowania i leczenia chorób nowotworowych, a także chorób układu krążenia i neuronaczyniowych.

Technologie radiologiczne i nuklearne mają zasadnicze znaczenie w walce z rakiem na wszystkich etapach opieki: we wczesnym wykrywaniu, diagnozowaniu, leczeniu i opiece paliatywnej.

Rośnie liczba pacjentów korzystających z medycyny nuklearnej, głównie ze względu na przełomowe osiągnięcia naukowe. Europejscy naukowcy i przedsiębiorstwa opracowały niektóre z nowoczesnych innowacyjnych metod leczenia raka z wykorzystaniem radionuklidów, w tym leki ukierunkowane na nowotwory endokrynne i raka prostaty oraz na przerzuty. Na przykład lutet-177 jest bardzo obiecującym radioizotopem do leczenia raka prostaty, który co roku jest przyczyną 90 tys. zgonów w Europie. W porównaniu z tradycyjnymi metodami leczenia nowoczesna terapia radionuklidowa oferuje dobre ukierunkowanie na komórki nowotworowe i często jest mniej szkodliwa dla organizmu. Dziesiątki tysięcy pacjentów onkologicznych potrzebują ukierunkowanej terapii radionuklidowej, która jest często jedyną dostępną metodą leczenia.

Jednak zanim dany produkt dotrze do pacjenta, musi przejść bardzo złożony łańcuch dostaw medycyny nuklearnej. Obejmuje on dostawy surowców, ich magazynowanie, napromienianie, przetwarzanie, logistykę i stosowanie. Po wyprodukowaniu izotopów promieniotwórczych należy je przetworzyć, wysłać i wykorzystać w stosunkowo krótkim czasie – niektóre tego samego dnia, inne w ciągu kilku dni, w zależności od okresu rozpadu połowicznego. Bardzo łatwo i szybko tracą one swe właściwości.

Co zaskakujące, cechy te nie znajdują odzwierciedlenia w procedurach celnych i dotyczących transportu transgranicznego. Na przykład, jeśli chodzi o transport transgraniczny, istnieje kilka barier, co prowadzi do sytuacji, w których krewetki mogą być traktowane priorytetowo w stosunku do izotopów promieniotwórczych, które są transportowane, by ratować życie.

Dlatego też w opinii w sprawie zaopatrzenia w izotopy promieniotwórcze do zastosowań medycznych EKES wzywa do lepszej współpracy między państwami członkowskimi w celu usunięcia barier regulacyjnych. W opinii przeanalizowano każdy etap łańcucha dostaw izotopów promieniotwórczych w Europie i określono przeszkody w dostawach transgranicznych, a także zależności od państw trzecich. Przedstawiono w niej również rozwiązania problemu brakującej infrastruktury w Europie i potrzeby w zakresie skoordynowanych badań i rozwoju.

W zaleceniach zawartych w opinii EKES zgadza się z konkluzjami z kwietniowego szczytu szefów państw UE, w których podkreślono potrzebę zmniejszenia strategicznych zależności Europy we wrażliwych sektorach, takich jak zdrowie i technologie krytyczne. Zgodnie ze sprawozdaniem Enrica Letty podkreślono również potrzebę skupienia się na transgranicznym świadczeniu usług, a także na transgranicznym przepływie towarów, w tym tak podstawowych jak leki.

Europa musi zapewnić zachęty do produkcji, aby zwiększyć strategiczną autonomię w dostawach izotopów promieniotwórczych. Jest co prawda światowym liderem zaopatrzenia w izotopy promieniotwórcze do zastosowań medycznych, ale pozostaje całkowicie uzależniona od USA i Rosji w zakresie dostaw wysokogatunkowego niskowzbogaconego uranu (HALEU) oraz niektórych wzbogaconych pierwiastków do materiałów wykorzystywanych w produkcji radioizotopów.

UE wciąż jest w dużym stopniu zależna od Rosji w zakresie dostaw materiałów tarczowych z trwałych izotopów do wytwarzania niektórych izotopów promieniotwórczych na potrzeby nowoczesnych lub rozwijających się radioterapii molekularnych, takich jak iterb-176 do produkcji lutetu-177.

Stanowi to realne wyzwanie dla łańcucha dostaw tego konkretnego izotopu promieniotwórczego, na który popyt światowy w nadchodzących latach ma się potroić.

Łańcuch dostaw zależy również od systemu produkcji radioizotopów ( w reaktorze lub akceleratorze), od ich przetwarzania oraz dostarczania do szpitali. Aby zapewnić równy dostęp do opieki, państwa członkowskie, a zwłaszcza ośrodki badań naukowych i szpitale, powinny zacieśnić współpracę. Poziom dostępu do radioterapii różni się bowiem między państwami członkowskimi, szczególnie na etapie rozwoju i pilotażowego wdrażania. Niezbędne jest szybsze udostępnianie leków na etapie badań lub indywidualnego stosowania, a także ułatwianie dostępu małym szpitalom, którym może brakować wiedzy fachowej i infrastruktury. Może to mieć decydujące znaczenie dla życia niektórych pacjentów.

Europejskie finansowanie badań, rozwoju i innowacji w dziedzinie medycyny nuklearnej, zwłaszcza w ramach programów „Horyzont” i Euratom, ma kluczowe znaczenie dla zaspokojenia potrzeb pacjentów. Europa powinna dysponować strategicznymi projektami będącymi przedmiotem wspólnego zainteresowania w tej dziedzinie w przyszłych unijnych wieloletnich ramach finansowych (WRF). Strategia Komisji Europejskiej SAMIRA i inicjatywa dotycząca europejskiej doliny izotopów promieniotwórczych (ERVI) w powiązaniu z europejskim planem walki z rakiem to cenne projekty. Komisja Europejska powinna pójść dalej i w większym stopniu włączyć medycynę nuklearną do europejskiego planu walki z rakiem oraz do misji badawczej dotyczącej chorób nowotworowych w ramach programu „Horyzont Europa”.

Państwa członkowskie powinny również finansować działania w zakresie zdrowia publicznego, ze szczególnym uwzględnieniem medycznych technologii radiologicznych i nuklearnych. Będzie to dobry sygnał dla przemysłu i umożliwi rozwój badań naukowych i innowacji oraz infrastruktury przemysłowej w Europie. Przyciągnie również do tego sektora więcej osób.

Podsumowując, tylko jeśli podejmiemy śmiałe decyzje polityczne, będziemy w stanie lepiej zabezpieczyć dostawy izotopów promieniotwórczych w Europie i sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu ze strony pacjentów. 

Mimo że Europa jest światowym liderem w dostawach izotopów promieniotwórczych do zastosowań medycznych, w przypadku kluczowych surowców i konkretnych operacji przetwarzania w dużym stopniu zależy od państw trzecich. Może to zakłócić łańcuchy dostaw i zagrozić dostępowi wielu Europejczyków do diagnostyki i terapii ratujących życie. Aby odwrócić tę tendencję i sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu ze strony pacjentów, potrzebujemy publicznych i prywatnych inwestycji w badania i rozwój oraz w nową infrastrukturę produkcyjną, a także solidnych regulacji i śmiałych decyzji politycznych, pisze sprawozdawczyni opinii EKES-u w sprawie dostaw radioizotopów medycznych Alena Mastantuono. 

Mimo że Europa jest światowym liderem w dostawach izotopów promieniotwórczych do zastosowań medycznych, w przypadku kluczowych surowców i konkretnych operacji przetwarzania w dużym stopniu zależy od państw trzecich. Może to zakłócić łańcuchy dostaw i zagrozić dostępowi wielu Europejczyków do diagnostyki i terapii ratujących życie. Aby odwrócić tę tendencję i sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu ze strony pacjentów, potrzebujemy publicznych i prywatnych inwestycji w badania i rozwój oraz w nową infrastrukturę produkcyjną, a także solidnych regulacji i śmiałych decyzji politycznych, pisze sprawozdawczyni opinii EKES-u w sprawie dostaw radioizotopów medycznych Alena Mastantuono. 

W ostatnim artykule z naszej kolumny Ja głosuję. A ty? Antoine Fobe, szef ds. rzecznictwa i kampanii z Europejskiej Unii Niewidomych, pisze o postulatach, które wysuwa jego organizacja, by uczynić wybory jeszcze bardziej dostępnymi. Pomimo wysiłków ze strony organizacji osób z niepełnosprawnościami, EKES-u i Parlamentu Europejskiego tegoroczne wybory wciąż nie będą jeszcze chlubnym przykładem.

W ostatnim artykule z naszej kolumny Ja głosuję. A ty? Antoine Fobe, szef ds. rzecznictwa i kampanii z Europejskiej Unii Niewidomych, pisze o postulatach, które wysuwa jego organizacja, by uczynić wybory jeszcze bardziej dostępnymi. Pomimo wysiłków ze strony organizacji osób z niepełnosprawnościami, EKES-u i Parlamentu Europejskiego tegoroczne wybory wciąż nie będą jeszcze chlubnym przykładem.

Biljana Spasovska

Bałkańska Sieć Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego (BCSDN)

Macedonia Północna znajduje się w krytycznym momencie procesu akcesyjnego do UE, ponieważ zakłócają go komplikacje i opóźnienia spowodowane nierozwiązanymi sporami dwustronnymi i słabnącym poparciem społecznym. Mimo tych przeszkód obietnica osiągnięcia dobrobytu gospodarczego i stabilności w regionie nadal silnie motywuje ten kraj do ubiegania się o członkostwo w UE.

Biljana Spasovska

Bałkańska Sieć Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego (BCSDN)

Macedonia Północna znajduje się w krytycznym momencie procesu akcesyjnego do UE, ponieważ zakłócają go komplikacje i opóźnienia spowodowane nierozwiązanymi sporami dwustronnymi i słabnącym poparciem społecznym. Mimo tych przeszkód obietnica osiągnięcia dobrobytu gospodarczego i stabilności w regionie nadal silnie motywuje ten kraj do ubiegania się o członkostwo w UE.

Badania opinii publicznej ujawniły jednak niepokojącą tendencję: w ostatnich latach spada poparcie dla przystąpienia do UE. Jest to wyrazem szerszej frustracji powodowanej powolnym tempem postępów i postrzeganym brakiem zaangażowania ze strony państw członkowskich.

Na swej drodze do UE Macedonia Północna napotyka złożone kwestie wykraczające poza granice tego kraju. Kryzys demokracji oraz brak stabilności politycznej w regionie i w państwach członkowskich UE, w połączeniu z nasilaniem się prawicowego nacjonalizmu, jest poważnym wyzwaniem dla procesu integracji. Mimo tego istnieją przesłanki do optymizmu i odnowy, ponieważ dla wielu osób integracja z Unią jest kluczem do przyszłego dobrobytu i poprawy poziomu życia. Równie obiecujące jest to, że prawodawstwo tego kraju jest już dosyć zbliżone do przepisów unijnych.

Na następnym etapie Macedonia Północna musi nadać priorytet postępom w reformach i rozdziałach negocjacyjnych w najważniejszych obszarach, takich jak praworządność, wymiar sprawiedliwości, demokracja i poprawa administracji publicznej. Widoczny postęp w tych dziedzinach w ramach procesu akcesyjnego zwiększyłyby również poparcie społeczne dla Unii Zaangażowanie na rzecz wartości demokratycznych i współpracy regionalnej oraz chęć dzielenia wspólnego losu z innymi narodami europejskimi będą miały decydujące znaczenie w miarę pokonywania przez Macedonię Północną przeszkód na drodze do członkostwa w UE.

Kraj ten musi wykazać się dojrzałością polityczną i przeprowadzić niezbędne reformy, natomiast Unia Europejska musi pokazać mieszkańcom Macedonii Północnej, że proces akcesyjny postępuje, że jest on sprawiedliwy i oparty na osiągnięciach. Trzeba zademonstrować polityczną wolę przyspieszenia procesu przystąpienia, tak jak uczyniono w stosunku do Ukrainy. Należy także nagradzać postępy i podjąć kroki gwarantujące odpowiednią zdolność obu stron do prowadzenia tego procesu.

Musi też być jasne, że nie ma lepszej i obopólnie korzystnej alternatywy dla przystąpienia Macedonii Północnej i całego regionu do Unii. Macedonia Północna jest może niewielka, ale jej bogate dziedzictwo kulturowe, strategiczne położenie i zaangażowanie na rzecz wartości demokratycznych zapewniłoby stabilność w regionie i możliwość wzrostu gospodarczego oraz wzmocniłoby różnorodność i spójność Unii Europejskiej.

Witamy w „The Grassroots View”, podcaście Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EKES). W tym odcinku analizujemy złożone aspekty zarządzania gospodarką i wyzwania związane z sytuacją gospodarczą w Europie. Dowiesz się, w jakim stopniu kraje UE osiągnęły zgodność w sprawie zarządzania gospodarczego i zapoznasz się z trudnymi wyborami, których będzie musiała dokonać Europa, by dostosować gospodarkę do wymogów XXI wieku.

Witamy w „The Grassroots View”, podcaście Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EKES). W tym odcinku analizujemy złożone aspekty zarządzania gospodarką i wyzwania związane z sytuacją gospodarczą w Europie. Dowiesz się, w jakim stopniu kraje UE osiągnęły zgodność w sprawie zarządzania gospodarczego i zapoznasz się z trudnymi wyborami, których będzie musiała dokonać Europa, by dostosować gospodarkę do wymogów XXI wieku.

Dołączą do nas Luca Jahier, były przewodniczący Komitetu, który kieruje obecnie grupą EKES-u ds. europejskiego semestru, Margarida Marques, posłanka do Parlamentu Europejskiego z ramienia Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów, Maria Demertzis, starsza pracowniczka naukowa think tanku Bruegel, oraz Maria Tadeo, korespondentka prasowa z Brukseli. (tk)

W sobotę 4 maja 2024 r. Komitet otworzył podwoje zwiedzającym z okazji tradycyjnego Dnia Otwartego, podczas którego informował ich o swej roli na tle innych instytucji europejskich i o zbliżających się wyborach europejskich, wzbudzając żywe zainteresowanie tymi tematami.

W sobotę 4 maja 2024 r. Komitet otworzył podwoje zwiedzającym z okazji tradycyjnego Dnia Otwartego, podczas którego informował ich o swej roli na tle innych instytucji europejskich i o zbliżających się wyborach europejskich, wzbudzając żywe zainteresowanie tymi tematami.

Na gości czekało szereg atrakcji w siedzibie EKES-u, mieszczącej się w budynku im. Jacques’a Delorsa w Brukseli. Mogli zwiedzać pomieszczenia Komitetu, usłyszeć o tym, co EKES robi dla zwykłych ludzi, i zapoznać się z jego rolą w procesie decyzyjnym UE. Mogli też podzielić się ważnymi dla siebie sprawami i obawami z członkiniami i członkami EKES-u.

Mieli również okazję dowiedzieć się, czym zajmują się członkinie i członkowie EKES-u w swoich krajach, i wziąć udział w różnych zajęciach – takich jak interaktywne gry i quiz o UE. Atrakcją dla dzieci było malowanie twarzy.

W godzinach porannych Komitet powitał grupę członkiń i członków oraz pracowników EKES-u, którzy przejechali na rowerach setki kilometrów przez Francję i Belgię, by uświadamiać napotykanym mieszkańcom, jak ważne są wybory do Parlamentu Europejskiego.

Grupa, kierowana przez członka EKES-u Bruno Choix z Grupy Pracodawców, wystartowała z Caen (Francja) i dotarła do Brukseli cztery dni później, przejechawszy około 500 km. Na ostatnim odcinku od Waterloo do siedziby EKES-u w Brukseli dołączyli do niej inni członkowie i pracownicy EKES-u. (mp)

Sekcja Stosunków Zewnętrznych (REX) EKES-u zorganizowała drugą kampanię i konferencję na temat zwalczania dezinformacji w ramach swojego ogólnego projektu dotyczącego dezinformacji, który ma być realizowany z pomocą społeczeństwa obywatelskiego. 

Sekcja Stosunków Zewnętrznych (REX) EKES-u zorganizowała drugą kampanię i konferencję na temat zwalczania dezinformacji w ramach swojego ogólnego projektu dotyczącego dezinformacji, który ma być realizowany z pomocą społeczeństwa obywatelskiego.

Po udanej kampanii w Bułgarii tym razem wydarzenie to odbyło się w Mołdawii, 18 kwietnia. W ostatnim czasie kraj ten zwiększył swoje zdolności w dziedzinie komunikacji strategicznej i dialogu poprzez utworzenie dwóch specjalnych organów: Centrum Komunikacji Strategicznej i Zwalczania Dezinformacji oraz Centrum Inicjatyw Obywatelskich na rzecz Mniejszości Narodowych.

Konferencję zorganizowano we współpracy z mołdawskim Państwowym Uniwersytetem w Kiszyniowie.

Przemawiając na konferencji, przewodniczący EKES-u Oliver Röpke podkreślił znaczenie promowania dialogu i angażowania wszystkich obywateli z różnych środowisk i społeczności w walkę z obcymi ingerencjami i dezinformacją.

Dezinformacja zazwyczaj rozprzestrzenia się wśród ludności horyzontalnie, co oznacza, że najlepszym sposobem rozwiązania problemu nie jest podejście odgórne, lecz refleksja i bezpośrednie zaangażowanie obywateli. Zorganizowane społeczeństwo obywatelskie może tu odegrać kluczową rolę, ponieważ dezinformacja niszczy tkankę naszych społeczeństw.

Ana Revenco, dyrektorka Centrum Komunikacji Strategicznej i Zwalczania Dezinformacji i jedna z głównych prelegentek na konferencji, podkreśliła, że obywatele nie są w stanie samodzielnie walczyć z dezinformacją, a Centrum może poprawić ich umiejętności w walce z toksyczną dezinformacją w perspektywie długoterminowej.

Wyeliminowanie dezinformacji jest nierealistycznym celem. Nasze wspólne wysiłki będą ukierunkowane na demaskowanie fałszywych informacji i zapobieganie im, a także łagodzenie ich szkodliwego wpływu na nasze społeczeństwa – dodała.

Mihai Peicov, szef Centrum Inicjatyw Obywatelskich na rzecz Mniejszości Narodowych, powiedział, że utworzenie tego ośrodka przez rząd jest ważnym krokiem na drodze do integracji wszystkich osób w społeczeństwie. Dodał, że mniejszości potrzebują nowej polityki edukacyjnej.

Podczas konferencji podkreślono rolę edukacji i skoncentrowania się na młodych ludziach, ponieważ wiele spostrzeżeń pochodziło od młodych uczestników, studentów i dziennikarzy.

Nagranie wideo z konferencji można obejrzeć tutaj.

#EUvsDisinfo (at)