Pokonywanie rozłamów: jak społeczeństwo obywatelskie może zwalczać szkodliwą polaryzację?

Gdy nasze społeczeństwa stoją w obliczu rosnącej polaryzacji, a zaufanie do instytucji demokratycznych maleje, społeczeństwo obywatelskie musi stanąć na wysokości zadania. Polaryzacja nie zawsze jest negatywnym zjawiskiem; demokratyczna debata rozkwita dzięki różnym punktom widzenia. Jednak gdy polaryzacja prowadzi do wrogości, dezinformacji i podziałów, zagraża to fundamentom demokracji.

Pokonywanie rozłamów: jak społeczeństwo obywatelskie może zwalczać szkodliwą polaryzację?

Gdy nasze społeczeństwa stoją w obliczu rosnącej polaryzacji, a zaufanie do instytucji demokratycznych maleje, społeczeństwo obywatelskie musi stanąć na wysokości zadania. Polaryzacja nie zawsze jest negatywnym zjawiskiem; demokratyczna debata rozkwita dzięki różnym punktom widzenia. Jednak gdy polaryzacja prowadzi do wrogości, dezinformacji i podziałów, zagraża to fundamentom demokracji.

Podczas tegorocznego Tygodnia Społeczeństwa Obywatelskiego widzieliśmy niezwykłe przykłady inicjatyw, które przeciwdziałają szkodliwej polaryzacji. Nagroda EKES-u dla Społeczeństwa Obywatelskiego została przyznana organizacjom uczącym ludzi umiejętności korzystania z mediów, walczącym z dezinformacją i popularyzującym dialog międzypokoleniowy. Jeśli chcemy budować odporne i spójne społeczeństwa, musimy wspierać takie rodzaje projektów.

W całej Europie pogłębia się rozdrobnienie społeczne. Stoją przed nami liczne wyzwania: nierówności ekonomiczne, wykluczenie społeczne, wprowadzanie w błąd w internecie oraz ekstremizm polityczny. Niedawne nasilenie się ruchów populistycznych w całej Europie, malejący pluralizm mediów i spadek zaufania do instytucji pokazują, w jaki sposób polaryzacja podsyca niezadowolenie. Tendencje te osłabiają struktury demokratyczne i zmniejszają spójność społeczną. W takich czasach społeczeństwo obywatelskie jest nie tylko uczestnikiem procesu demokratycznego, lecz strażnikiem jego odporności.

Organizacje społeczeństwa obywatelskiego stoją od dawna na czele obrony wartości demokratycznych. Działają jako mediatorzy, przedstawiając różne stanowiska, przeciwdziałając dezinformacji oraz wspierając świadome debaty publiczne. Są forum dla tych, którzy czują się niesłyszani. Wyrażają poparcie dla inkluzywnej polityki, która eliminuje podziały, a nie je pogłębia. Poprzez zaangażowanie obywatelskie, dyskusje oparte na faktach i inicjatywy szerzące tolerancję społeczeństwo obywatelskie aktywnie zwalcza siły powodujące rozłam.

EKES jest głęboko przekonany, że rozwijanie uczestnictwa i dialogu jest jedyną drogą naprzód. Widać to w naszej codziennej pracy – nasi członkowie, reprezentujący pracodawców, związki zawodowe i organizacje pozarządowe, angażują się w ożywione debaty, zawsze w celu znalezienia płaszczyzny porozumienia. Nasza siła leży w konsensusie i jest to model, który musi zostać rozpowszechniony w całej Europie.

Społeczeństwo obywatelskie musi mieć możliwość pełnego włączenia się w zwalczanie polaryzacji. Wymaga to zapewnienia mu dostępu do finansowania, umożliwienia mu swobodnej działalności oraz tworzenia warunków, w których jego wkład w życie demokratyczne będzie uznawany i ceniony. Konieczne jest wzmocnienie mechanizmów uczestnictwa: poprzez konsultacje z obywatelami, inicjatywy oddolne lub narzędzia demokracji deliberatywnej, by obywatele mogli włączyć się w proces decyzyjny.

Przyszłość Europy zależy od tego, czy obywatele będą czuli się reprezentowani, angażowani i wysłuchiwani. Społeczeństwo obywatelskie nie jest dodatkiem do demokracji, lecz jej podstawą. Gdy staramy się odnaleźć w erze podziałów, musimy zapewnić mu narzędzia, uznanie i przestrzeń potrzebne do tego, by mogło nadal chronić nasze wartości demokratyczne. Poprzez krzewienie dialogu i włączenia społecznego, a także przeciwdziałanie ekstremizmowi może być ono siłą, która przekształci polaryzację ze źródła konfliktu w motor konstruktywnej debaty i postępu społecznego.

Musimy wspólnie dążyć do tego, aby podziały nie decydowały o naszej przyszłości. Zamiast tego budujmy Europę, w której różnorodność opinii wzmacnia jedność, zaangażowanie przywraca zaufanie, a społeczeństwo obywatelskie przewodzi w wysiłkach na rzecz pokonania rozłamów.

Oliver Röpke

Przewodniczący EKES-u

Zapytaliśmy Javiera Garata Péreza, sprawozdawcę opinii EKES-u w sprawie zaleceń społeczeństwa obywatelskiego dotyczących europejskiego paktu na rzecz oceanów o najważniejsze rekomendacje Komitetu dotyczące inicjatywy Komisji Europejskiej, w której określa się kompleksową wizję wszystkich polityk związanych z oceanami. Jakie konkretne działania należy podjąć, aby chronić oceany przed dewastacją i zanieczyszczeniem oraz zachować ich różnorodność biologiczną? Jakie są największe zagrożenia dla dobrostanu oceanów i jakie rozwiązania proponuje Komitet? 

Zapytaliśmy Javiera Garata Péreza, sprawozdawcę opinii EKES-u w sprawie zaleceń społeczeństwa obywatelskiego dotyczących europejskiego paktu na rzecz oceanów o najważniejsze rekomendacje Komitetu dotyczące inicjatywy Komisji Europejskiej, w której określa się kompleksową wizję wszystkich polityk związanych z oceanami. Jakie konkretne działania należy podjąć, aby chronić oceany przed dewastacją i zanieczyszczeniem oraz zachować ich różnorodność biologiczną? Jakie są największe zagrożenia dla dobrostanu oceanów i jakie rozwiązania proponuje Komitet? 

Nigdy wcześniej nie mieliśmy tak wykształconego pokolenia z tak dużym potencjałem, a jednocześnie pod tak dużą presją i w obliczu tak wielu wątpliwości co do tego, co nas czeka – mówi Bruno António, ekspert ds. młodzieży i główny prelegent na spotkaniu „Twoja Europa – twoje zdanie 2025”. W rozmowie z EKES Info mówił o tym, jak wzmocnić głos młodych ludzi i dlaczego w czasach, gdy w Europie rośnie dyskryminacja i ksenofobia, ważne jest, aby przyszłe programy UE dla młodzieży nadal uczyły o znaczeniu demokracji.

Nigdy wcześniej nie mieliśmy tak wykształconego pokolenia z tak dużym potencjałem, a jednocześnie pod tak dużą presją i w obliczu tak wielu wątpliwości co do tego, co nas czeka – mówi Bruno António, ekspert ds. młodzieży i główny prelegent na spotkaniu „Twoja Europa – twoje zdanie 2025”. W rozmowie z EKES Info mówił o tym, jak wzmocnić głos młodych ludzi i dlaczego w czasach, gdy w Europie rośnie dyskryminacja i ksenofobia, ważne jest, aby przyszłe programy UE dla młodzieży nadal uczyły o znaczeniu demokracji.

1. Czy młodzi ludzie są dziś bierni czy aktywni w życiu politycznym i społecznym? W jaki sposób mogą być bardziej angażowani w kształtowanie polityki?

Różne badania pokazują, że młodzi ludzie nie są obojętni i aktywnie się udzielają. Jeśli zdefiniujemy zaangażowanie polityczne jako świadomość najważniejszych kwestii społecznych, oczywiste jest, że młodzi ludzie podejmują działania, by doprowadzić do zmian. Szczególnie interesujące jest to, w jaki sposób się angażują. Tradycyjne formy uczestnictwa obejmują głosowanie, wolontariat w organizacjach pozarządowych lub przynależność do młodzieżówek partii politycznych. Obecnie wydają się one mniej popularne wśród młodych ludzi, którzy wolą wpływać na kształtowanie polityki publicznej poprzez podpisywanie petycji, udział w protestach i inne innowacyjne sposoby. W DYPALL Network badamy te narzędzia zaangażowania, które obejmują fachowe doradztwo, udział w lokalnych radach młodzieżowych i inne lokalne mechanizmy dialogu z młodzieżą. Widzimy duże zainteresowanie młodzieży uczestnictwem, ale większość mechanizmów głównego nurtu nie jest dla niej przyjazna ani naprawdę znacząca.

2. Wyniki ostatnich wyborów europejskich i sondaże krajowe pokazują, że wielu młodych ludzi głosowało na partie prawicowe. Dlaczego Pana zdaniem tak się dzieje i czy postrzega Pan to jako niepokojący trend, który może zagrozić europejskim wartościom, takim jak równość i integracja?

Wzrost liczby młodych ludzi głosujących na prawicę jest niepokojącym trendem. Wydaje się, że wynika to z niezadowolenia z głównego nurtu polityki, głębokiej nieufności do instytucji politycznych, pragnienia silnej tożsamości narodowej oraz obaw o bezpieczeństwo ekonomiczne i społeczne. Musimy zrozumieć podstawowe przyczyny tych niepokojących tendencji wyborczych. Obecne pokolenie dorastało w czasach ciągłych kryzysów i niepewności co do swojej przyszłości. Nigdy wcześniej nie mieliśmy tak wykształconego pokolenia z tak dużym potencjałem, a jednocześnie pod tak dużą presją i w obliczu tak wielu wątpliwości co do tego, co niesie przyszłość. Algorytmy mediów społecznościowych wzmacniają polaryzujące treści i kształtują perspektywy.

Wszystko to powoduje niepewność co do przyszłości. Z jednej strony głosowanie na partie populistyczne może być formą protestu i wyrazem ogólnego niezadowolenia. Ale z drugiej strony może to również odzwierciedlać pragnienie silnej władzy, która daje poczucie bezpieczeństwa. Historia pokazała jednak, że gdy takie populistyczne partie prawicowe zdobywają władzę, młodzi ludzie często tracą nadzieję i czują się zdradzeni. Gdy zdają sobie sprawę, że prawa, swobody i inne ważne dla nich wartości są odbierane lub kwestionowane, bywa, że jest już za późno.

Tendencja ta już zagraża naszym europejskim wartościom, widzimy to nie tylko w dyskursie politycznym, ale także w codziennym życiu ludzi w naszych społecznościach, gdzie akty ksenofobii lub dyskryminacji wobec tych, którzy są inni, stają się normalnością. Dlatego ważne jest, aby przyszłe unijne programy na rzecz młodzieży nadal wspierały młodych ludzi w zrozumieniu znaczenia demokracji, uczeniu się o niej i jej doświadczaniu, a jednocześnie by pomagały im w rozwijaniu umiejętności niezbędnych do budowania odporności na zagrożenia stwarzane przez ruchy antydemokratyczne.

3. W jakim stopniu młodzi Europejczycy są świadomi tego, co UE dla nich robi? Jak można ich zachęcić do większego zainteresowania UE? Jak ocenia Pan działania komunikacyjne UE?

Możemy śmiało powiedzieć, że świadomość młodych ludzi na temat tego, co UE dla nich robi, jest zdecydowanie wyższa niż w starszych pokoleniach. Programy dla młodzieży, takie jak Erasmus+, Europejski Korpus Solidarności i DiscoverEU, przyczyniają się do budowania poczucia przynależności i tożsamości europejskiej. Powinny one być wzmacniane i udostępniane wszystkim młodym ludziom w Europie.

Ale czy naprawdę zdają sobie sprawę z tego, co Europa dla nich robi? Naszym zdaniem nie. Wpływ UE na społeczeństwo – zwłaszcza na młodzież – musi być jeszcze lepiej eksponowany i lepiej rozumiany. Decyzje podejmowane przez instytucje UE mają ogromny wpływ. Powinno to skłonić młodych ludzi do większego zainteresowania sprawami europejskimi. W jaki sposób? Przychodzą mi do głowy dwa pomysły: instytucje UE muszą im uświadomić, że decyzje podejmowane na szczeblu unijnym mają bezpośredni wpływ na ich życie. Powinny również rozszerzyć programy, które dadzą młodym ludziom więcej możliwości poznawania, doświadczania i odkrywania UE. Może to zwiększyć poczucie przynależności, empatii, więzi i przyjaźni między Europejczykami.

Pomimo ogromnych wysiłków podejmowanych przez różne instytucje UE w celu dotarcia do obywateli oraz pomimo znacznych ulepszeń w różnych kampaniach i narzędziach nie możemy powiedzieć, że są one wystarczające. W praktyce są często dalekie od rzeczywistości młodych ludzi.

Chociaż UE poczyniła postępy w zakresie obecności w mediach społecznościowych i kampanii skierowanych do młodzieży, jej przekaz nadal nie jest zrozumiały, zwłaszcza dla różnorodnych grup młodzieży w naszych społeczeństwach. Działania komunikacyjne UE wymagają dalszego rozwoju i ustrukturyzowania poprzez włączenie nowych metod komunikowania, takich jak zatrudnianie młodzieżowych organizacji pozarządowych jako ambasadorów młodzieży, rozwijanie zdecentralizowanych platform informacyjnych i organizowanie kampanii narracyjnych, które łączą polityki UE z konkretnymi codziennymi doświadczeniami. W tym kontekście niezbędne jest eksperymentowanie z nowymi metodami komunikacji i bezpośrednie zaangażowanie młodych ludzi w tworzenie i prowadzenie kampanii oraz innych działań komunikacyjnych. 

2. Jak możemy wzmocnić głos młodych ludzi?

Traktując go poważnie i uznając jego wartość. Instytucje mają siłę i zdolność do wzmacniania głosu młodych ludzi, ale czasami brakuje im gotowości do zapewnienia przestrzeni, wsparcia, możliwości i narzędzi, aby zaangażować młodzież w znaczący sposób. Uczestnictwo młodzieży nie powinno być traktowane jako punkt do odhaczenia na liście kontrolnej: zapraszanie młodych ludzi na wydarzenia publiczne, robienie zdjęć do mediów społecznościowych, a jednocześnie pomijanie ich wkładu. Musi ono mieć istotny wpływ, co oznacza, że młodzi ludzie muszą widzieć skutki swojego zaangażowania i zmiany, które z niego wynikają.

Wzmocnienie młodych głosów wymaga wsparcia instytucjonalnego, takiego jak reprezentacja młodzieży w organach decyzyjnych. Wymaga również budowania zaufania, na co potrzeba czasu, wysokiej jakości przestrzeni i procesów współpracy. Aby tak się stało, trzeba przydzielić odpowiednie środki finansowe, a instytucje potrzebują zdolności do lepszej pracy i do angażowania młodych ludzi w podejmowanie decyzji. Wymaga to inwestycji, prawdziwego zaangażowania i czasu.

Bruno António jest dyrektorem wykonawczym DYPALL Network, europejskiej platformy organizacji społeczeństwa obywatelskiego, władz lokalnych i instytucji badawczych propagującej udział młodzieży w podejmowaniu decyzji na poziomie lokalnym. Przez ostatnich 12 lat pracował jako ekspert ds. młodzieży i zewnętrzny konsultant dla kilku instytucji, takich jak Komisja Europejska i Rada Europy. Wcześniej pełnił funkcję sekretarza generalnego Youth for Exchange and Understanding, a także dyrektora wykonawczego w ECOS – Cooperativa de Educação, Cooperação e Desenvolvimento. Ukończył studia w dziedzinie edukacji społecznej na Uniwersytecie Algarve w Faro w Portugalii.

 

Kristýna Bulvasová

W niepewnym świecie, w którym zanikają długotrwałe przekonania, a niegdyś wspólne wartości dzielą zamiast jednoczyć, młodzi ludzie muszą mieć możliwości natychmiastowego i konstruktywnego udziału, by zająć się wieloma palącymi i wciąż narastającymi problemami. Zdaniem studentki z Czech i uczestniczki imprezy YEYS, Kristýny Bulvasovej, dyskusje przeprowadzone podczas YEYS 2025 wyraźnie pokazały, że żadnego tematu nie można nazwać młodzieżowym i że młodzi ludzie są słusznie zaniepokojeni wieloma problemami: od walki z korupcją przez szerzenie równości po przeciwdziałanie zmianie klimatu.

Kristýna Bulvasová

W niepewnym świecie, w którym zanikają długotrwałe przekonania, a niegdyś wspólne wartości dzielą zamiast jednoczyć, młodzi ludzie muszą mieć możliwości natychmiastowego i konstruktywnego udziału, by zająć się wieloma palącymi i wciąż narastającymi problemami. Zdaniem studentki z Czech i uczestniczki imprezy YEYS, Kristýny Bulvasovej, dyskusje przeprowadzone podczas YEYS 2025 wyraźnie pokazały, że żadnego tematu nie można nazwać młodzieżowym i że młodzi ludzie są słusznie zaniepokojeni wieloma problemami: od walki z korupcją przez szerzenie równości po przeciwdziałanie zmianie klimatu.

Jako młoda przedstawicielka generacji Z wielokrotnie słyszałam słowa: „twoje pokolenie musi stawić czoła niespotykanym wcześniej trudnościom” bądź „to wasi przywódcy muszą pomóc podołać obecnym zadaniom”.  Stawka jest wysoka. Równie poważne są stojące przed nami wyzwania: niespotykana wcześniej erozja demokracji, polaryzacja społeczeństw w kwestiach, które niegdyś należały do wspólnych wartości, długotrwałe przekonania i systemy chwiejące się w posadach oraz rosnąca niepewność.

Pod presją oczekiwań i wymagań znajdują się nie tylko młodzi ludzie, lecz również niedofinansowane organizacje społeczeństwa obywatelskiego, które mają zasadniczy wpływ na wartości młodzieży, oraz systemy edukacji. Kształcenie formalne powinno wyposażać młodych ludzi w umiejętności i narzędzia potrzebne do tego, by potrafili rozwiązywać problemy i być przywódcami obecnie i w przyszłości. Obawiam się, że wiele systemów edukacji jest zbyt sztywnych, by sprostać wymogom XXI wieku, a szkoły nie przekazują wiedzy na temat zmiany klimatu lub kompleksowych kwestii zdrowotnych – dotyczących zdrowia psychicznego czy też reprodukcyjnego. Brakuje im również nowoczesnych technologii i nie zapewniają odpowiedniego dostępu słabszym grupom.

Nawet kwestia tego, kto może zostać uznany za podatnego na zagrożenia, została upolityczniona lub, co gorsza, poddana instrumentalizacji. Wywiera też dodatkową presję na osoby, które są najmniej zdolne do podołania tym obciążeniom i których nie należy pozostawiać w tyle.

Nasze społeczeństwa nie są już zgodne co do definicji podatności na zagrożenia ani też sposobu jej uznawania. Przekonałam się o tym na własnej skórze, gdy prowadziłam warsztaty w szkole znajdującej się blisko granicy czesko-słowackiej, gdzie poruszyłam kwestię luki płacowej między kobietami a mężczyznami oraz innych nierówności związanych z płcią. Uczniowie i nauczyciele zareagowali całkowitym niedowierzaniem i kategorycznie odrzucili myśl, jakoby w naszym społeczeństwie istniały jakieś nierówności. Dlatego też uważam, że potrzebujemy więcej dyskusji i budowania zdolności w kwestii istniejącej nierówności i podatności na zagrożenia, bez względu na grupę wiekową.

Wciąż nie ziściło się marzenie o równym dostępie do edukacji i możliwości dla młodzieży – w tym kobiet i dziewcząt znajdujących się w niekorzystnej sytuacji, osób z niepełnosprawnościami, młodych ludzi ze środowisk migracyjnych. Musimy zacząć działać, jeśli naszym wspólnym celem jest zapewnienie młodym ludziom dobrych warunków do spełnienia ich potencjału i marzeń. Znalezienie rozwiązania nie jest łatwym zadaniem, lecz zacieśnienie więzi państw członkowskich z organizacjami społeczeństwa obywatelskiego – zwłaszcza tymi zajmującymi się uczeniem się nieformalnym – może pomóc w zaradzeniu brakom po rozpoznaniu najbardziej newralgicznych obszarów. Następnie przekwalifikowanie nauczycieli i wszystkich osób pracujących z młodzieżą w zakresie budowania społeczności może stanowić ramy dla niektórych ukierunkowanych i systematycznych rozwiązań.

Społeczeństwo obywatelskie zaangażowało się w zachęcanie do aktywności obywatelskiej, lecz młodzież bierze nadal niewielki udział w podejmowaniu decyzji i rządach demokratycznych. Istnieje wyraźny rozdźwięk między aspiracjami młodych ludzi a dostępną przestrzenią i możliwościami ich realizacji. Same wybory nie przynoszą pożądanych rezultatów, ponieważ walka z kulturą polityczną i dezinformacją w niektórych krajach wciąż nastręcza trudności. Jednak braku udziału w głosowaniu nie oznacza, że ludzie nie mają opinii na dany temat lub że nie ma kwestii wartych poruszenia. Aby zdopingować młodych ludzi do aktywności obywatelskiej, należy im zapewnić nie tylko pozytywne doświadczenia w działalności demokratycznej, lecz również wymierne wyniki, bez instrumentalnego wykorzystywania młodzieży do celów wizerunkowych, bez działania czysto symbolicznego czy też selektywności. Żywię wciąż nadzieję, że państwa członkowskie UE będą w stanie stworzyć takie przestrzenie i zmienić sytuację, by młodzi ludzie nie musieli już czekać na umożliwienie im konstruktywnego udziału i współtworzenia. Nie może to jednak nastąpić za trzy, pięć czy dziesięć lat. Zmiana musi być natychmiastowa, aby zapobiec dalszemu pogłębianiu się podziałów społecznych.

Podczas YEYS 2025 miałam przyjemność uczestniczyć w sporządzeniu jednego zalecenia w sprawie zmiany klimatu. Osobiście uważam, że potrójny kryzys planetarny jest jednym z największych wyzwań dla ludzkości. Oprócz czterech innych zaleceń: walki z korupcją poprzez przejrzystość i uczestnictwo młodzieży, aktywnego obywatelstwa, równości oraz idei, że „młodzież zasługuje na swoje miejsce” – podczas YEYS zalecono również opracowanie spójnej unijnej strategii klimatycznej. To zalecenie znalazło się na liście najczęściej przyjmowanych, co świadczy o tym, że uczestnicy YEYS uznają je za jedno z najpoważniejszych wyzwań. Jest to jednak punkt widzenia grupy młodzieży, która ma już nieco mocniejszą pozycję. Nie można zatem uznać, że jest reprezentatywny dla wszystkich państw członkowskich UE. Można by oczekiwać, że to zalecenie będzie najważniejsze dla uczestników YEYS 2025, lecz podczas głosowania końcowego uplasowało się na ostatnim miejscu. Niech to posłuży za przypomnienie, że żaden temat nie może zostać określony mianem „młodzieżowego”. Młodzi ludzie słusznie niepokoją się o wszystkie bieżące kwestie, a program działań na rzecz młodzieży jest z natury szeroko zakrojony i interdyscyplinarny.

Niektórzy młodzi ludzie zdają sobie sprawę ze znaczenia ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju, a inni nie mogą przykładać do tych kwestii zbyt dużej wagi, ponieważ z trudem zaspokajają swe podstawowe potrzeby. Wspomniałam już, że potrójny kryzys planetarny jest jednym z głównych wyzwań dla ludzkości. Obraz zmienia się jednak, gdy weźmiemy pod uwagę potrzebę równoczesnego zajęcia się wszystkimi głównymi problemami, by znaleźć skuteczne rozwiązania. Obecny kontekst geopolityczny oraz wyścig UE o globalną konkurencyjność odwracają uwagę i spowalniają procesy transformacji. W ostatecznym rozrachunku ani my, ani przyszłe pokolenia nie mamy planety B, na której moglibyśmy rozwiązać te problemy. Nie możemy już sobie pozwolić na przekraczanie granic możliwości planety.

Wracając do kwestii wysokiej stawki, młodzi ludzie – w całej ich różnorodności – powinni mieć nadal możliwość cieszenia się młodością, jej wszystkimi przywilejami, trudnościami i pięknem. Jednak ostatni raport ONZ pokazuje, że w ostatnim dziesięcioleciu wśród młodych dorosłych nastąpił wyraźny spadek zadowolenia z życia i poczucia szczęścia. Nawet w obliczu tych poważnych wyzwań głęboko wierzę, że jeśli uda nam się zainspirować młodych ludzi poprzez pokazanie im wymiernych wyników ich działań, mamy szansę na rozwiązanie palących problemów i poprawienie jakości życia wszystkich ludzi.

Kristýna Bulvasová jest członkinią europejskiej sieci młodzieży na rzecz zrównoważonego rozwoju. Była delegatką młodzieży do Kongresu Władz Lokalnych i Regionalnych Rady Europy oraz przedstawicielką młodzieży czeskiej w ONZ. Byłą również rzeczniczką Czesko-Niemieckiego Forum Młodzieży i aktywnie przyczynia się do rozwoju współpracy czesko-niemieckiej. Jest działaczką młodzieżową, która skupia się na zorientowanym na przyszłość kształceniu i zrównoważonym rozwoju. Obecnie kieruje czeską NGO MOB – Młodzi Obywatele, a także kończy studia na Uniwersytecie Karola w Pradze oraz Uniwersytecie w Regensburgu. Brała czynny udział w YEYS oraz była prelegentką podczas Tygodnia Społeczeństwa Obywatelskiego EKES-u w trakcie sesji pt. „Prognozy dotyczące inkluzywnej sprawiedliwej transformacji oraz zielonego i niebieskiego wzrostu”.

Młoda Mołdawianka Mădălina-Mihaela Antoci była jedną z przedstawicielek krajów kandydujących do UE na corocznej imprezie młodzieżowej EKES-u „Twoja Europa - twoje zdanie!” (YEYS) w 2025 r. Wzięła również udział w obchodach Tygodnia Społeczeństwa Obywatelskiego EKES-u. Podczas panelu inauguracyjnego wygłosiła inspirujące przemówienie „Nadal zjednoczeni w różnorodności”. Przewodnicząca mołdawskiej sieci Erasmus Student Network i członkini zarządu Krajowej Rady Młodzieży Mădălina-Mihaela Antoci powiedziała nam, co UE oznacza dla młodych Mołdawianek i Mołdawian. Opowiedziała nam również o swoim zadaniu, którym jest zachęcanie młodzieży z kraju do podejmowania nauki za granicą i przyjmowania globalnego sposobu myślenia.

Młoda Mołdawianka Mădălina-Mihaela Antoci była jedną z przedstawicielek krajów kandydujących do UE na corocznej imprezie młodzieżowej EKES-u „Twoja Europa - twoje zdanie!” (YEYS) w 2025 r. Wzięła również udział w obchodach Tygodnia Społeczeństwa Obywatelskiego EKES-u. Podczas panelu inauguracyjnego wygłosiła inspirujące przemówienie „Nadal zjednoczeni w różnorodności”. Przewodnicząca mołdawskiej sieci Erasmus Student Network i członkini zarządu Krajowej Rady Młodzieży Mădălina-Mihaela Antoci powiedziała nam, co UE oznacza dla młodych Mołdawianek i Mołdawian. Opowiedziała nam również o swoim zadaniu, którym jest zachęcanie młodzieży z kraju do podejmowania nauki za granicą i przyjmowania globalnego sposobu myślenia.

1. Czy mołdawska Krajowa Rada Młodzieży angażuje młodych ludzi w dyskusje na temat integracji z UE? Jak młodzi Mołdawianie postrzegają UE?

Oczywiście! Krajowa Rada Młodzieży dba o to, by głos młodzieży został wysłuchany w procesie integracji z UE w drodze konsultacji, kampanii uświadamiających i bezpośrednich kontaktów z decydentami. Dla wielu młodych Mołdawian UE jest synonimem postępu, nowych horyzontów oraz przyszłości, w której ich talenty zostaną uznane i docenione. Jednak nadal istnieją braki w wiedzy i tu my wkraczamy – przekuwając ciekawość w aktywny udział.

Organizujemy fora, debaty i warsztaty na temat integracji z UE, polityki unijnej i praw młodzieży.
Apelujemy o włączenie młodzieży w krajowe procesy decyzyjne.
Inicjujemy kampanie mające na celu informowanie i edukowanie młodych Mołdawian na temat korzyści płynących z członkostwa w UE.

2. Czy mogłabyś pokrótce przedstawić swoją działalność w Erasmus Student Network (ESN) w Mołdawii?

Jako przewodnicząca ESN w Mołdawii mam za zadanie zapoznawać młodych ludzi z możliwościami międzynarodowymi, które mogą zmienić ich życie. Nasz zespół pracuje nad szerzeniem mobilności, tworzeniem przyjaznego środowiska dla studentów biorących udział w wymianie i popularyzacją edukacji międzynarodowej. Jedną z moich głównych inicjatyw są „letnie szkoły Erasmusa”, które inspirują uczennice i uczniów szkół średnich do snucia marzeń wykraczających poza granice i do przyjmowania globalnego sposobu myślenia.

3. Czy mogłabyś przytoczyć dane liczbowe na temat tego, ile mołdawskich studentek i studentów skorzystało do tej pory z programu akademickiego Erasmus+ – łącznie albo w skali roku?

Mołdawia nie gości obecnie studentów przyjeżdżających w ramach programu Erasmus+, lecz nasza młodzież robi furorę za granicą! W ramach programu Erasmus+ co roku 500–700 Mołdawianek i Mołdawian studiuje lub odbywa staże w czołowych europejskich instytucjach. Od czasu uruchomienia programu tysiące osób zdobyły międzynarodowe doświadczenie i powróciły do kraju z zacięciem do innowacji i przywództwa oraz ze świeżą perspektywą. Za pośrednictwem „letnich szkół Erasmusa” zabiegam o to, by jeszcze szersze grono młodych Mołdawian mogło korzystać z mobilności, i pokazuję im, że cały świat stoi przed nimi otworem.

4. Jaka jest wartość programów wymiany akademickiej dla młodych ludzi w takim kraju kandydującym jak Mołdawia?

Erasmus+ to nie tylko program studiów – to trampolina do przyszłości Mołdawii. Nie tylko daje młodzieży wykształcenie, lecz również uczy zdolności adaptacji, odporności i europejskiej perspektywy. W takim kraju kandydującym jak Mołdawia chodzi o wychowanie pokolenia, które nie będzie skupiać się tylko na ograniczeniach, lecz będzie wprowadzać innowacje i współpracować, a także wykaże się gotowością, by poprowadzić nasz kraj ku europejskiej przyszłości.

5. Jakie oczekiwania wiązałaś z YEYS i Tygodniem Społeczeństwa Obywatelskiego?

Spodziewałam się ożywionej dyskusji, śmiałych pomysłów i realnych zobowiązań do włączenia młodzieży w kształtowanie polityki. Te wydarzenia to nie tylko spotkania – to forum, na którym młodzi inicjatorzy zmian kwestionują status quo i dążą do silniejszej, bardziej inkluzywnej Europy. Dla Mołdawii jest to kolejny krok w kierunku wypełnienia luki między lokalnymi realiami a europejskimi ambicjami, który dowodzi, że nasza młodzież nie czeka na przyszłość, lecz ją tworzy.

Mădălina Mihaela Antoci to 21-letnia liderka grupy młodzieżowej pasjonująca się edukacją, aktywnością obywatelską i wzmacnianiem pozycji młodzieży. Obecnie pełni funkcję przewodniczącej sieci Erasmus Student Network w Mołdawii i jest członkinią zarządu Krajowej Rady Młodzieży Mołdawii.

Jest niestrudzoną orędowniczką programu akademickiego Erasmus+. Osiągnęła też niezwykły sukces, zachęcając młodych ludzi do odkrywania międzynarodowych możliwości oraz podkreślając wartość edukacji w kraju. Dzięki swoim wysiłkom zainspirowała setki studentów do korzystania z mobilności akademickiej i do aktywnego udziału w życiu społeczności lokalnych.

W tegorocznej sesji „Twoja Europa – twoje zdanie!” (YEYS) wzięło udział ponad 90 uczennic i uczniów z UE, krajów kandydujących i Zjednoczonego Królestwa. Walerija Makarenko przyjechała aż z ogarniętego wojną Charkowa w Ukrainie, aby reprezentować swój kraj podczas wydarzenia. Opowiedziała nam, dlaczego udział w YEYS jest tak ważny dla młodych Ukrainek i Ukraińców. Wyraziła też nadzieję, że jej pokolenie, które podczas wojny osiągnęło odporność i jedność, poprowadzi Ukrainę ku lepszej przyszłości. 

W tegorocznej sesji „Twoja Europa – twoje zdanie!” (YEYS) wzięło udział ponad 90 uczennic i uczniów z UE, krajów kandydujących i Zjednoczonego Królestwa. Walerija Makarenko przyjechała aż z ogarniętego wojną Charkowa w Ukrainie, aby reprezentować swój kraj podczas wydarzenia. Opowiedziała nam, dlaczego udział w YEYS jest tak ważny dla młodych Ukrainek i Ukraińców. Wyraziła też nadzieję, że jej pokolenie, które podczas wojny osiągnęło odporność i jedność, poprowadzi Ukrainę ku lepszej przyszłości.

1) Dlaczego uważasz, że istotny jest udział młodzieży w takich wydarzeniach UE jak „Twoja Europa – twoje zdanie!”?

Moim zdaniem uczestnictwo w takich wydarzeniach UE jak „Twoja Europa – twoje zdanie!” ma zasadnicze znaczenie dla młodych ludzi, ponieważ jest to forum, na którym mogą wyrazić swoje zdanie, włączyć się w konstruktywne dyskusje i aktywnie kreować przyszłość Europy. Takie wydarzenia są cenną okazją do uczenia się o procesach decyzyjnych, do rozwijania umiejętności przywódczych i do nawiązywania kontaktów z rówieśnikami z różnych krajów. Dla młodych Ukrainek i Ukraińców jest to jeszcze istotniejsze, gdyż mogą opowiedzieć o swoich prawdziwych przeżyciach, wyrazić poparcie dla integracji Ukrainy z UE i doświadczyć solidarności ze strony europejskiej młodzieży.

2) W jaki sposób Twoim zdaniem wojna wpływa na młodych ludzi w Ukrainie?
Nie ulega wątpliwości, że pełnoskalowa wojna sporo zmieniła w życiu młodych Ukrainek i Ukraińców, gdyż rzutuje na ich kształcenie, zdrowie psychiczne i ogólne poczucie bezpieczeństwa. Na przykład wielu z nich musiało przyzwyczaić się do nauki online lub relokacji, często w niestabilnych warunkach. Wojna zwiększyła jednak również odporność – młodzi Ukraińcy nie tylko stali się symbolem potęgi i siły, lecz także bardziej zaangażowali się w wolontariat, aktywizm i wysiłki na rzecz odbudowy, takie jak projekty urbanistyczne. Pomimo trudności jesteśmy zdeterminowani, aby chronić naszą tożsamość i przyczyniać się do przyszłości naszego kraju.

3) Jakie nadzieje wiążesz z przyszłością młodych ludzi w Ukrainie?
Dla niemal każdego ukraińskiego nastolatka przyszłość jest skomplikowaną kwestią. Moja społeczność i ja mamy nadzieję, że wszyscy młodzi ludzie w Ukrainie będą mogli korzystać z wysokiej jakości edukacji i możliwości rozwoju zawodowego, a ich przyszłość w silnej, niezależnej Ukrainie będzie bezpieczna. Ufam również, że społeczność międzynarodowa będzie nadal wspierać odbudowę Ukrainy, aby młodzi ludzie mogli się rozwijać, a nie tylko przetrwać. Ukraińska młodzież jest naprawdę silna, więc inspirujące jest to, że coraz więcej młodych ludzi uczestniczy w różnych projektach z zakresu edukacji, nauki, odbudowy infrastruktury itd. Co najważniejsze, wierzę, że nasze pokolenie, które odznacza się odpornością i jednością, poprowadzi Ukrainę ku lepszej, bardziej opartej na innowacji i demokratycznej przyszłości.

4) Czy na koniec naszej rozmowy chcesz się jeszcze podzielić przemyśleniami o tym wydarzeniu?  

To spotkanie było dla mnie prawdziwą inspiracją. Rozmawiając z innymi uczestnikami, a także słuchając i analizując ich wypowiedzi, miałam poczucie, że w młodzieży tkwi wielka siła. Dzięki samej jedności możemy pokazać, na co nas stać. Na przykład niektóre realizowane przez nas projekty naprawdę pomogły nam lepiej zrozumieć inne kraje. Dowiedziałam się wielu nowych dla mnie faktów o różnych krajach. Jestem zachwycona i dumna z udziału. 

Walerija Makarenko jest 16-letnią uczennicą z Charkowa w Ukrainie. Uczęszcza do 10. klasy liceum nr 99 w Charkowie.

Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny (EKES) wydał kluczowe zalecenia w sprawie komunikatu „Europejski semestr 2025 – pakiet jesienny” oraz wezwał do strategicznych inwestycji i ściślejszej współpracy w celu zwiększenia odporności i konkurencyjności UE. 

Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny (EKES) wydał kluczowe zalecenia w sprawie komunikatu „Europejski semestr 2025 – pakiet jesienny” oraz wezwał do strategicznych inwestycji i ściślejszej współpracy w celu zwiększenia odporności i konkurencyjności UE.

EKES przedstawił swoje zalecenia w opinii przyjętej na lutowej sesji plenarnej. Położył w nich nacisk na zrównoważony rozwój, reformy rynku pracy i lepsze dostosowanie polityki krajowej i unijnej oraz wezwał do większego zaangażowania społeczeństwa obywatelskiego.

EKES wyraził ubolewanie z powodu braku rocznej analizy zrównoważonego wzrostu gospodarczego, która jest kluczowym dokumentem programowym. Podkreślił potrzebę przygotowania instytucji unijnych na zagrożenia geopolityczne wpływające na handel, inflację i wzrost gospodarczy.

EKES poparł inicjatywę „Kompas konkurencyjności” i wezwał do inwestowania w sektor energetyczny i cyfrowy, w tym poprzez Europejski Fundusz na rzecz Inwestycji Strategicznych. Apelował także o większy udział społeczeństwa obywatelskiego, pragmatyczny przegląd Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności oraz zacieśnienie współpracy państw członkowskich w celu poprawy polityki gospodarczej i wydajności. (tk)

Polityka spójności jest od dawna filarem integracji europejskiej i przyczynia się do jedności gospodarczej, społecznej i geograficznej w całej UE. W miarę jak wyłania się kształt wieloletnich ram finansowych (WRF) na okres po 2027 r., konieczne jest unowocześnienie polityki spójności w celu zwiększenia jej skuteczności, zrównoważoności i zdolności reagowania na nowe wyzwania.

Polityka spójności jest od dawna filarem integracji europejskiej i przyczynia się do jedności gospodarczej, społecznej i geograficznej w całej UE. W miarę jak wyłania się kształt wieloletnich ram finansowych (WRF) na okres po 2027 r., konieczne jest unowocześnienie polityki spójności w celu zwiększenia jej skuteczności, zrównoważoności i zdolności reagowania na nowe wyzwania.

W niedawno przyjętej opinii w sprawie wzmocnienia orientacji na rezultaty w ramach polityki spójności po 2027 r. EKES podkreślił potrzebę przyjęcia podejścia opartego na wynikach, aby zapewnić dalsze wymierne korzyści z polityki spójności, dążąc jednocześnie do zmniejszenia nierówności oraz do podniesienia trwałej konkurencyjności.

Polityka spójności musi pozostać głównym unijnym instrumentem rozwoju regionalnego. Dzięki podejściu opartemu na wynikach każde wydane euro przyczynia się do dobrobytu gospodarczego i dobrostanu społecznego – powiedział sprawozdawca opinii David Sventek.

WRF 2028+ będą wymagały gruntownego przeglądu z myślą o rozwoju regionalnym, transformacji ekologicznej i cyfrowej oraz konkurencyjności gospodarczej. W sytuacji, gdy potrzeby inwestycyjne przekraczają 750–800 mld EUR rocznie, niezbędne jest odpowiednie finansowanie unijne.

EKES wzywa do utrzymania mechanizmu zdolności fiskalnej na poziomie 1,8% PKB UE oraz do zwiększenia finansowania polityki spójności. Do najważniejszych priorytetów należą wspólne zarządzanie, dostosowana do potrzeb polityka regionalna, finansowanie oparte na wynikach i uproszczone procesy.

Podejście oparte na wynikach zwiększa wydajność, lecz wymaga lepszego wdrożenia i nadzoru. Równowaga między konkurencyjnością a inwestycjami społecznymi, usprawnienie wsparcia technicznego i zapewnienie przejrzystości sprawią, że polityka spójności będzie miała większy wpływ, będzie sprzyjać odporności gospodarczej i zmniejszać dysproporcje w całej Europie. (tk)

Copyright: NATO

W obliczu nasilających się zagrożeń dla bezpieczeństwa Europa pilnie potrzebuje ujednoliconej strategii finansowania obronności. W odpowiedzi na wniosek przyszłej polskiej prezydencji Rady UE Komitet przyjął opinię wzywającą do podjęcia śmiałych działań: do zwiększenia inwestycji w nowoczesne systemy, podwyższenia puli środków w ramach finansowych UE oraz do pogłębienia współpracy z NATO.

W obliczu nasilających się zagrożeń dla bezpieczeństwa Europa pilnie potrzebuje ujednoliconej strategii finansowania obronności. W odpowiedzi na wniosek przyszłej polskiej prezydencji Rady UE Komitet przyjął opinię wzywającą do podjęcia śmiałych działań: do zwiększenia inwestycji w nowoczesne systemy, podwyższenia puli środków w ramach finansowych UE oraz do pogłębienia współpracy z NATO.

Rosnące zagrożenia dla bezpieczeństwa Europy obnażają jej zależność od zewnętrznych dostawców sprzętu wojskowego: 78% z 75 mld EUR wydanych przez państwa UE w ciągu roku na zamówienia w dziedzinie obronności trafiło do dostawców spoza UE. Zasadnicze znaczenie dla zmniejszenia tej zależności ma umocnienie europejskiej bazy technologiczno-przemysłowej sektora obronnego (EDTIB).

Aby podołać współczesnym wyzwaniom, konieczne jest przekształcenie unijnych mechanizmów finansowania obronności – wyjaśnił sprawozdawca opinii EKES-u „Finansowanie obronności w UE”, Marcin Nowacki. Istniejące przepisy budżetowe ograniczają wydatki na cele wojskowe. Chociaż takie inicjatywy jak Europejski Fundusz Obronny (EFO) i Europejski Instrument na rzecz Pokoju (EPF) są krokiem naprzód, to są wciąż nieadekwatne do skali obecnych zagrożeń.

Współpraca z NATO jest niezbędna dla interoperacyjności i jednolitej strategii. Do większej odporności przyczynią się wspólne zakupy, partnerstwa w zakresie cyberbezpieczeństwa oraz bezpieczeństwa przestrzeni kosmicznej, a także projekt satelitarny IRIS2. Finansowanie obronności musi być zgodne z szerszymi priorytetami UE i nie może narażać na szwank celów społecznych i środowiskowych. Kluczem do zapewnienia bezpieczeństwa i autonomii Europy są strategiczne inwestycje, innowacje i długoterminowe planowanie. (tk)

Turystyka jest siłą napędową unijnej gospodarki i może zwiększyć konkurencyjność Europy. Nadszedł czas, by przemyśleć sposób funkcjonowania turystyki i przejść od zrównoważonego rozwoju do turystyki regeneracyjnej, w ramach której ośrodki turystyczne nie tylko przetrwają, ale będą prosperować. 

Turystyka jest siłą napędową unijnej gospodarki i może zwiększyć konkurencyjność Europy. Nadszedł czas, by przemyśleć sposób funkcjonowania turystyki i przejść od zrównoważonego rozwoju do turystyki regeneracyjnej, w ramach której ośrodki turystyczne nie tylko przetrwają, ale będą prosperować.

Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny (EKES) wzywa Unię Europejską, by przekształciła sektor turystyczny, kładąc nacisk na zrównoważony rozwój i regenerację, tak aby zapewnić długoterminowe korzyści dla gospodarki i środowiska.

Turystyka pozostaje istotnym filarem unijnej gospodarki, zwłaszcza w regionach, które są silnie zależne od tej branży. Z tego powodu EKES opowiada się za przyspieszonym przejściem na zrównoważoną turystykę i przestawieniem się na strategie turystyki regeneracyjnej – zgodnie ze swoją opinią „Turystyka w UE: zrównoważony rozwój siłą napędową długofalowej konkurencyjności”.

Musimy zadbać o to, by turystyka wniosła wkład w ożywienie europejskiej konkurencyjności. Jest to niezbędne, gdyż ten sektor jest ważną częścią PKB wielu państw członkowskich i regionów, a także ich łańcuchów wartości – oznajmiła sprawozdawczyni Isabel Yglesias.

Dodała, że opinia czerpie z deklaracji z Palmy, przyjętej podczas hiszpańskiej prezydencji Rady w drugiej połowie 2023 r. Deklaracja utorowała drogę do szerokiego konsensusu na temat tego, w jaki sposób zrównoważony rozwój może być podstawą przyszłej turystyki.

Aby tak się stało, instytucje europejskie oraz władze na szczeblu krajowym, regionalnym i lokalnym muszą aktywnie wspierać transformację tego sektora, stale kontaktować się z wszystkimi zainteresowanymi stronami i rozszerzać dialog społeczny.

Zrobiono już wiele, by turystyka rozwijała się w sposób zrównoważony, ale podróżniczy boom po pandemii wywiera presję na wiele popularnych miejsc turystycznych. Ten gwałtowny wzrost zainteresowania wyjazdami sprawia, że regionom trudniej jest utrzymać równowagę między wzrostem gospodarczym a zrównoważonym rozwojem. Jednocześnie regiony zmagają się z niedoborem personelu i niedopasowaniem dostępnych miejsc pracy do umiejętności pracowników.

EKES wzywa zatem do przejścia na turystykę regeneracyjną i uwzględnienia jej w europejskiej strategii na rzecz zrównoważonej turystyki, którą Komisja Europejska przedstawi w najbliższych miesiącach.

W przeciwieństwie do tradycyjnej zrównoważonej turystyki, która skupia się na zmniejszaniu szkód dla środowiska, turystyka regeneracyjna dąży do przywrócenia i wzmocnienia naturalnego, społecznego i gospodarczego kapitału. W tym przyszłościowym podejściu chodzi o uwzględnienie zasad gospodarki o obiegu zamkniętym i zapewnienie trwałego pozytywnego wpływu na ośrodki turystyczne i społeczności lokalne. (ll)