Alexandra Borchardt

Prowokacyjnie rzecz ujmując, dziennikarstwo i generatywna sztuczna inteligencja (AI) są ze sobą sprzeczne: dziennikarstwo dotyczy faktów, a generatywna AI oblicza prawdopodobieństwo. Czy chcemy, by reporterzy wypełniali luki w opowieści tym, co tylko brzmi prawdopodobnie? Bo tak właśnie działa generatywna AI.

Alexandra Borchardt

Prowokacyjnie rzecz ujmując, dziennikarstwo i generatywna sztuczna inteligencja (AI) są ze sobą sprzeczne: dziennikarstwo dotyczy faktów, a generatywna AI oblicza prawdopodobieństwo. Czy chcemy, by reporterzy wypełniali luki w opowieści tym, co tylko brzmi prawdopodobnie? Bo tak właśnie działa generatywna AI. Generatywna AI daje jednak ogromne możliwości wzmocnienia dziennikarstwa, począwszy od jej wykorzystania w burzach mózgów i w formułowaniu pytań do wywiadów i nagłówków, a skończywszy na jej roli w dziennikarstwie opartym na danych i w szybkiej analizie dokumentów. Może również pomóc w przełamywaniu bariery formatów i języków, a także przekształcać teksty w filmy wideo, podcasty i materiały wizualne, transkrybować, tłumaczyć, ilustrować i udostępniać treści w formie czatów. Aspekty te mogą pomóc w dotarciu do osób, które wcześniej niedostatecznie korzystały z takich usług: odbiorców na poziomie bardzo lokalnym, osób nie posiadających biegłości w czytaniu i rozumieniu lub z inną niepełnosprawnością, a także tych, którzy po prostu nie są zainteresowani tradycyjnymi formami przekazu dziennikarskiego. Ezra Eeman, dyrektor ds. strategii i innowacji niderlandzkiego nadawcy publicznego NPO twierdzi: Dzięki generatywnej sztucznej inteligencji możemy lepiej realizować naszą misję publiczną; zwiększy ona interaktywność, dostępność i kreatywność. Pomoże nam też dostarczyć naszym odbiorcom więcej treści.

Chociaż niektórzy z branży są już wyraźnie odurzeni obietnicami związanymi z generatywną AI, technologia ta stwarza znaczne zagrożenia dla dziennikarstwa. Najpoważniejsze z nich to ogólna utrata zaufania do informacji oraz dalsza erozja, a nawet zanik modeli biznesowych. Jak już wspomniano, „halucynacje” – termin stosowany w odniesieniu do tendencji generatywnej AI do tworzenia odpowiedzi na podstawie pozornych faktów i źródeł – są w rzeczywistości cechą charakterystyczną tej technologii, a nie zwykłymi błędami. Problem jest jednak głębszy. Ponieważ generatywna AI umożliwia wszystkim, w ciągu kilku minut, tworzenie wszelkiego rodzaju przekazów, w tym typu deepfake, istnieje niebezpieczeństwo, że opinia publiczna może ogólnie stracić zaufanie do wszystkich dostępnych treści. W ramach szkoleń w zakresie umiejętności korzystania z mediów zaleca się wszystkim sceptyczne podchodzenie do treści znalezionych w internecie. Jednak ten zdrowy sceptycyzm może przerodzić się w wyraźną nieufność, w miarę jak upowszechnia się tworzenie treści. Nie wiadomo jeszcze, czy tradycyjne marki medialne uzyskają rolę przewodników w tym świecie informacyjnym, czy też wszystkie media zostaną uznane w tym kontekście za niewiarygodne.

Ten katastrofalny stan rzeczy dopełnia plaga generatywnego wyszukiwania, ponieważ dziennikarstwo staje się z jego powodu coraz bardziej niewidoczne. Podczas gdy w przeszłości wyszukiwarka Google podawała szereg linków, z których wiele prowadziło do wiarygodnych marek medialnych, obecnie wyniki wyszukiwania są w coraz większym stopniu kształtowane przez generatywną AI. Odbiorcy zapoznają się od razu z odpowiedziami w formie tekstowej, nie muszą już nawet sięgać głębiej. Szefowie mediów są oczywiście przerażeni. Wielu z nich stara się wdrażać AI, by zwiększyć wydajność, co rzecz jasna nie rozwiąże problemu. Potrzebne byłyby raczej jeszcze większe inwestycje w wysokiej jakości dziennikarstwo, aby pokazać odbiorcom różnicę między samymi „treściami” z jednej strony a dobrze zbadanym, dokładnym i wiarygodnym materiałem dziennikarskim z drugiej.

Potrzebne jest etyczne podejście do stosowania sztucznej inteligencji w mediach. Przede wszystkim organizacje medialne potrzebują strategii w zakresie sztucznej inteligencji i muszą skupić się na tym, jak technologia może przyczynić się do zapewnienia wartości usług publicznych. Zasoby muszą koncentrować się na tym, co jest pożądane i być odpowiednio wykorzystywane – zawsze ze świadomością, że sztuczna inteligencja wiąże się ze znacznymi kosztami środowiskowymi i społecznymi. Zawsze powinna być możliwość, by powiedzieć „stop”. Organizacje powinny również wykorzystywać swoją siłę i wpływ przy zakupie produktów, w lobbingu na rzecz regulacji oraz w angażowaniu się w debaty na temat praw autorskich i ochrony danych. Stawka jest bardzo wysoka. Każde przedsiębiorstwo musi regularnie kontrolować stosowane przez siebie produkty pod kątem uprzedzeń i stereotypów, aby nie mnożyć szkód. Wreszcie, w tym szybko zmieniającym się otoczeniu, w którym każdego dnia pojawiają się nowe produkty, niebezpieczne jest działanie w pojedynkę. Zaangażowanie i propagowanie współpracy w branży oraz między sektorem mediów a przedsiębiorstwami technologicznymi ma zasadnicze znaczenie dla wytyczenia odpowiedzialnych ścieżek rozwoju.

Nie ulega jednak wątpliwości, że generatywna AI znacznie zwiększy zależność mediów od wielkich firm technologicznych. W miarę, jak przedsiębiorstwa technologiczne włączają narzędzia sztucznej inteligencji do zastosowań, z których użytkownicy korzystają w życiu codziennym, organizacje medialne mają coraz mniejszą kontrolę nad praktykami, procesami i produktami. Ich wytyczne etyczne mogą być jedynie uzupełnieniem wcześniejszych decyzji podjętych gdzie indziej.

Jeśli weźmiemy to pod uwagę, nieco zaskakująca jest hipoteza, że jutrzejsze dziennikarstwo może w znacznym stopniu wyglądać tak, jak wczorajsze, tylko – miejmy nadzieję – lepiej. Jednak część dzisiejszego dziennikarstwa zniknie. Dziennikarstwo nadal będzie dotyczyć faktów, niespodzianek, opowieści i rozliczania władzy. Będzie polegało na budowaniu stabilnych, lojalnych i zaufanych relacji z odbiorcami poprzez dostarczanie wskazań, prowadzenie rozmów i wspieranie społeczności. W świecie sztucznych treści cenione będzie to, co prawdziwi ludzie mówią, myślą i czują. Reporterzy są wyjątkowo dobrze przygotowani, by to odkryć. Sztuczna inteligencja może jednak pomóc dziennikarstwu w służeniu jednostkom i grupom zgodnie z ich potrzebami i sytuacją życiową. Może je uczynić bardziej inkluzywnym i lokalnym oraz wzbogacić o niedostępne wcześniej dane. Anne Lagercrantz, zastępczyni dyrektora generalnego Telewizji Szwedzkiej, wypowiedziała się na temat sztucznej inteligencji tak: Zmieni to zasadniczo dziennikarstwo, ale miejmy nadzieję, nie naszą rolę w społeczeństwie. Musimy pracować nad wiarygodnością branży medialnej. Musimy tworzyć bezpieczne przystanie informacji. Podsumowując, epoka AI niesie największe zagrożenia nie tyle dla samego dziennikarstwa, co dla jego modeli biznesowych.

Tekst ten opiera się na dostępnym bezpłatnie sprawozdaniu Trusted Journalism in the Age of Generative AI opublikowanym przez Europejską Unię Nadawców w 2024 r. Autorami badania i sprawozdania są: Alexandra Borchardt, Kati Bremme, Felix Simon i Olle Zachrison.

Poparcie rozszerzenia: zaangażowanie w przyszłość Europy

Rozszerzenie Unii Europejskiej i integracja z nią krajów kandydujących nie są jedynie ekspansją: jest to geostrategiczna inwestycja we szerzenie pokoju, stabilności, bezpieczeństwa i rozwoju społeczno-gospodarczego oraz wzmacnianie demokratycznej tkanki kontynentu. Rozszerzenie UE jest zatem potężnym narzędziem krzewienia oraz obrony podstawowych wartości europejskich. 

Poparcie rozszerzenia: zaangażowanie w przyszłość Europy

Rozszerzenie Unii Europejskiej i integracja z nią krajów kandydujących nie są jedynie ekspansją: jest to geostrategiczna inwestycja we szerzenie pokoju, stabilności, bezpieczeństwa i rozwoju społeczno-gospodarczego oraz wzmacnianie demokratycznej tkanki kontynentu. Rozszerzenie UE jest zatem potężnym narzędziem krzewienia oraz obrony podstawowych wartości europejskich. Nasze organy dwustronne utworzone ze społeczeństwem obywatelskim z krajów kandydujących to wspólne komitety konsultacyjne (WKK) oraz platformy społeczeństwa obywatelskiego. Realizujemy również inicjatywę „Członkowie z kraju kandydującego” oraz objęliśmy kraje kandydujące większą liczbą wizyt dotyczących praworządności i podstawowych praw. Są one wyrazem zaangażowania EKES-u w pogłębianie i rozszerzanie Unii. Nasze prace pokazują, że postępy w zakresie niezbędnych reform wewnętrznych mogą i powinny zachodzić równolegle do integracji krajów kandydujących. Pomimo nieustannych wyzwań występujących w szeregu krajów kandydujących przeszkody te powinny ożywiać współpracę z naszymi odpowiednikami z tych krajów, a nie hamować postępy.

EKES odgrywa zasadniczą rolę w rozszerzeniu UE, uczestniczył w posiedzeniu ministerialnym Bałkanów Zachodnich w Skopje i ściśle współpracował z przywódcami szeregu państw kandydujących. Nasza działalność ma na celu ocenę gotowości krajów kandydujących do spełnienia kryteriów kopenhaskich oraz potwierdzenie zaangażowania na rzecz inkluzywnego i sprawiedliwego dialogu ze wszystkimi członkiniami i członkami EKES-u, w tym z pewnością również z członkami z krajów kandydujących. Dlatego też z dumą stwierdzam, że inicjatywa „Członkowie z kraju kandydującego”, która narodziła się w lutym z udziałem premiera Albanii Ediego Ramy i premiera Czarnogóry Milojka Spajića, jest podstawą mojego programu.

Komitet wysunął się na czoło peletonu pośród instytucji UE, gdyż aktywnie włącza członków z krajów kandydujących i przyczynia się do stopniowej integracji tych krajów. Inicjatywa wywiera wymierny wpływ, a także cieszy się coraz większym uznaniem w krajach kandydujących i w UE i spotyka z dużym poparciem ze strony przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen oraz komisarza do spraw rozszerzenia Olivera Várhelyiego. Ma nie tylko przynieść natychmiastowe korzyści, lecz również położyć podwaliny pod długofalowe aspiracje krajów kandydujących, ich obywateli i dynamicznych społeczeństw obywatelskich. Umożliwia społeczeństwu obywatelskiemu z tych krajów bezpośrednie zaangażowanie się w proces decyzyjny UE przy jednoczesnym utrzymaniu dynamiki niezbędnych reform. 146 członków z krajów kandydujących uczestniczy czynnie w sporządzaniu opinii na tematy związane z rozszerzeniem, takie jak polityka spójności UE, jednolity rynek, zrównoważony rozwój sektora rolno-spożywczego oraz niedobór wykwalifikowanej siły roboczej.

WKK i platformy społeczeństwa obywatelskiego są głównym forum dialogu zainteresowanych stron, które zapewnia wysłuchanie wszystkich głosów w procesie decyzyjnym. Istnieją obecnie WKK z Czarnogórą, Serbią i Turcją, a także platformy społeczeństwa obywatelskiego, zwłaszcza z Ukrainą i Mołdawią. Oczekuje się, że WKK z Macedonią Północną zostanie wznowiony tuż po rozpoczęciu pierwszego klastra rozdziałów negocjacyjnych i trwają zaawansowane prace nad utworzeniem nowego WKK z Albanią. Zaplanowane na 24 października, równolegle do sesji plenarnej EKES-u, Forum Społeczeństwa Obywatelskiego Wysokiego Szczebla ds. Rozszerzenia przyczyni się do dalszego zwiększenia tego zaangażowania. W Forum, które zostanie zorganizowane wspólnie z Komisją, wezmą udział członkinie i członkowie EKES-u, około setki członkiń i członków z krajów kandydujących, a także czołowi politycy z państw członkowskich i krajów kandydujących. Jego celem będzie zastanowienie się nad wagą dialogu obywatelskiego i społecznego dla pomyślnego rozszerzenia UE. Uwypuklona zostanie rola dialogu społecznego w postępach akcesyjnych, optymalizacji transformacji ekologicznej i cyfrowej oraz obronie podstawowych wartości UE.

EKES – jako brama dla społeczeństwa obywatelskiego – angażuje się w upodmiotowienie osób dążących do wolności, demokracji i dobrobytu społeczno-gospodarczego, a także w afirmowanie ich głosów, co ostatecznie przyczynia się do ściślejszej integracji w krajach kandydujących i w UE. Razem budujemy lepszą przyszłość dla Europy – zapewniającą inkluzywność, dobrobyt i jedność. Komitet okazuje niezachwiane zaangażowanie na rzecz rozszerzenia, a nasze działania są świadectwem wiary w bardziej zintegrowaną i odporniejszą Europę.

Oliver Röpke

Przewodniczący EKES-u

Naszą niespodziewaną gościnią jest dr Alexandra Borchardt, która była główną prelegentką na seminarium EKES-u „Łącząc UE” w 2024 r. Jako główna autorka EBU News Report 2024 na temat wpływu sztucznej inteligencji na dziennikarstwo analizuje perspektywy odpowiedzialnego dziennikarstwa w związku z gwałtownym rozwojem generatywnej sztucznej inteligencji. Podczas gdy niektórzy w branży medialnej zachłysnęli się już obietnicami generatywnej sztucznej inteligencji, korzystanie z niej niesie ze sobą znaczne ryzyko, ale także otwiera duże możliwości.

Naszą niespodziewaną gościnią jest dr Alexandra Borchardt, która była główną prelegentką na seminarium EKES-u „Łącząc UE” w 2024 r. Jako główna autorka EBU News Report 2024 na temat wpływu sztucznej inteligencji na dziennikarstwo analizuje perspektywy odpowiedzialnego dziennikarstwa w związku z gwałtownym rozwojem generatywnej sztucznej inteligencji. Podczas gdy niektórzy w branży medialnej zachłysnęli się już obietnicami generatywnej sztucznej inteligencji, korzystanie z niej niesie ze sobą znaczne ryzyko, ale także otwiera duże możliwości.

Dr Borchardt to doświadczona dziennikarka, niezależna doradczyni, nauczycielka akademicka i analityczka mediów z ponad 25-letnim doświadczeniem w branży prasowej, z których 15 spędziła na stanowiskach kierowniczych. W ciągu ostatnich pięciu lat, jako mentorka, wspierała 26 europejskich wydawców w transformacji cyfrowej w programie Table Stakes Europe będącym inicjatywą globalnej organizacji zrzeszającej wydawców – World Association of News Publishers (WAN-IFRA). Jej teksty można znaleźć tutaj.

W rubryce „W punkt” sprawozdawca opinii EKES-u „Opracowanie europejskiej inicjatywy przewodniej w dziedzinie zdrowia” Alain Coheur zaleca, by kwestie zdrowotne stały się priorytetowym tematem dla przyszłej Komisji Europejskiej. Podkreśla jednoczący charakter europejskiej inicjatywy przewodniej na rzecz zdrowia, w której europejska solidarność powinna wyrazić się poprzez wzmocnienie systemów opieki zdrowotnej i ochronę UE przed przyszłymi kryzysami.

W rubryce „W punkt” sprawozdawca opinii EKES-u „Opracowanie europejskiej inicjatywy przewodniej w dziedzinie zdrowia” Alain Coheur zaleca, by kwestie zdrowotne stały się priorytetowym tematem dla przyszłej Komisji Europejskiej. Podkreśla jednoczący charakter europejskiej inicjatywy przewodniej na rzecz zdrowia, w której europejska solidarność powinna wyrazić się poprzez wzmocnienie systemów opieki zdrowotnej i ochronę UE przed przyszłymi kryzysami.

Grupa ad hoc EKES-u ds. europejskiej inicjatywy obywatelskiej (EIO) przeprowadziła 4 października w Zagrzebiu debatę nt. „Europejska inicjatywa obywatelska – aktualna sytuacja w Chorwacji”. Debata miała być dla członkiń i członków grupy ad hoc okazją do nawiązania kontaktów z lokalnymi zainteresowanymi stronami w celu omówienia ich doświadczeń, poglądów i pomysłów. Uczestnicy skupili się zwłaszcza na widoczności europejskiej inicjatywy obywatelskiej (EIO) oraz świadomości na jej temat w Chorwacji, a także na wyciągniętych wnioskach i najlepszych wskazanych dotychczas praktykach. EIO jest narzędziem, które umożliwia obywatelom Unii Europejskiej wywieranie bezpośredniego wpływu na politykę UE poprzez proponowanie nowych przepisów.

Grupa ad hoc EKES-u ds. europejskiej inicjatywy obywatelskiej (EIO) przeprowadziła 4 października w Zagrzebiu debatę nt. „Europejska inicjatywa obywatelska – aktualna sytuacja w Chorwacji”. Debata miała być dla członkiń i członków grupy ad hoc okazją do nawiązania kontaktów z lokalnymi zainteresowanymi stronami w celu omówienia ich doświadczeń, poglądów i pomysłów. Uczestnicy skupili się zwłaszcza na widoczności europejskiej inicjatywy obywatelskiej (EIO) oraz świadomości na jej temat w Chorwacji, a także na wyciągniętych wnioskach i najlepszych wskazanych dotychczas praktykach. EIO jest narzędziem, które umożliwia obywatelom Unii Europejskiej wywieranie bezpośredniego wpływu na politykę UE poprzez proponowanie nowych przepisów.

Debata w Zagrzebiu nt. „Europejska inicjatywa obywatelska – aktualna sytuacja w Chorwacji” była pierwszym tego rodzaju wydarzeniem zorganizowanym przez grupę ad hoc poza Brukselą. Na spotkaniu zorganizowanym przez Chorwacką Izbę Rzemieślniczą (Hrvatska Obrtnička Komora) członkinie i członkowie grupy ad hoc EKES-u mieli przyjemność gościć Margaretę Mađerić, sekretarz stanu w chorwackim Ministerstwie Pracy, Dino Zorića z Ministerstwa Sprawiedliwości, przedstawicieli Komisji Europejskiej oraz forum europejskiej inicjatywy obywatelskiej, licznych uczestników reprezentujących punkty EUROPE DIRECT, uczelnie, władze lokalne oraz krajowe rady społeczno-gospodarcze, a także ambasadorów EIO, organizatorów EIO, studentów szkół wyższych i inne zainteresowane strony EIO.

Po debacie, po południu odbyło się zwykłe posiedzenie grupy ad hoc ds. EIO. Zorganizowano również spacer po centrum Zagrzebia, podczas którego członkowie grupy ad hoc wdawali się w bezpośrednią rozmowę z Chorwatami i rozdawali popularny „Europejski paszport demokracji”.

W programie prac na lata 2023–2025 grupa ad hoc postawiła sobie za cel dalsze zwiększenie aktywnego udziału EKES-u w procesie europejskiej inicjatywy obywatelskiej. Planuje organizować kolejne spotkania poza Brukselą, gdyż jest to dobra okazja do debaty z lokalnymi zainteresowanymi stronami EIO i do bliższego zaznajomienia z nią podmiotów na szczeblu krajowym i lokalnym.

Grupa ad hoc ds. EIO, na której czele stoi obecnie członkini EKES-u Violeta Jelić, powstała w 2013 r., by zapewnić wytyczne polityczne w sprawie EIO oraz monitorować rozwój sytuacji w tej dziedzinie.

Europejska inicjatywa obywatelska została wprowadzona w traktacie lizbońskim i weszła w życie w 2012 r. jako pierwszy instrument demokracji uczestniczącej na szczeblu ponadnarodowym. Umożliwia co najmniej milionowi obywateli UE z przynajmniej siedmiu państw członkowskich zwrócenie się do Komisji Europejskiej o zaproponowanie przepisów, co jest najbliższym odpowiednikiem obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. 

Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny (EKES) od samego początku odgrywa bardzo czynną rolę w rozwijaniu i propagowaniu europejskiej inicjatywy obywatelskiej. (ep)

6 listopada 2024 r.

Doroczna konferencja na temat praw podstawowych i praworządności

27 listopada 2024 r.

Obywatele mogą pokonać dezinformację (Ateny, Grecja)

28–29 listopada 2024 r.

Europejskie Forum Migracji – 9. posiedzenie

4–5 grudnia 2024 r.

Sesja plenarna EKES-u

6 listopada 2024 r.

Doroczna konferencja na temat praw podstawowych i praworządności

27 listopada 2024 r.

Obywatele mogą pokonać dezinformację (Ateny, Grecja)

28–29 listopada 2024 r.

Europejskie Forum Migracji – 9. posiedzenie

4–5 grudnia 2024 r.

Sesja plenarna EKES-u

W dniach 2–4 października Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny (EKES) i Komitet Regionów (KR) wspólnie zorganizowały Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa w Brukseli. Wydarzenie zgromadziło czołowych prelegentów wywodzących się z unijnych instytucji, rządów regionalnych i społeczeństwa obywatelskiego, którzy zastanawiali się, jak stawić czoła wyzwaniom szybko zmieniającej się cyfrowej rzeczywistości. ​

W dniach 2–4 października Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny (EKES) i Komitet Regionów (KR) wspólnie zorganizowały Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa w Brukseli. Wydarzenie zgromadziło czołowych prelegentów wywodzących się z unijnych instytucji, rządów regionalnych i społeczeństwa obywatelskiego, którzy zastanawiali się, jak stawić czoła wyzwaniom szybko zmieniającej się cyfrowej rzeczywistości.

12. edycja Europejskiego Miesiąca Cyberbezpieczeństwa skupiła się na rosnącym zagrożeniu ze strony inżynierii społecznej, która wykorzystuje zachowanie ludzi do uzyskiwania nieuprawnionego dostępu do informacji i usług, co narusza bezpieczeństwo.

Główne wnioski z tegorocznego wydarzenia:

  1. nowe rozporządzenie w sprawie cyberbezpieczeństwa ustanawia wspólny poziom odniesienia dla instytucji UE i państw członkowskich,
  2. regularne oceny ryzyka są bardzo ważne dla określenia wspólnych podatności i nadania priorytetu strategiom ograniczającym ryzyko,
  3. pojawiające się zagrożenia – na przykład ataki oparte na sztucznej inteligencji i obliczenia kwantowe – wymagają innowacyjnych środków przeciwdziałania,
  4. władze regionalne odgrywają zasadniczą rolę we wspieraniu podmiotów lokalnych dzięki dzieleniu się wiedzą oraz zapewnianiu pomocy technicznej i dostosowanych do potrzeb programów szkoleniowych,
  5. nasilają się napędzane sztuczną inteligencją ataki wykorzystujące inżynierię społeczną, a przeciwdziałanie im wymaga wieloaspektowego i opartego na współpracy podejścia.

Tutaj dowiesz się więcej o tym wydarzeniu. (lp)

Na seminarium EKES-u „Łącząc UE” 2024 poświęconemu dziennikarstwu przedstawiono między innymi inicjatywę im. Hannah Arendt. Ta sieć organizacji społeczeństwa obywatelskiego wspiera i chroni dziennikarzy, którzy pracują pod ogromną presją i zmagają się z cenzurą, nękaniem oraz prześladowaniem. Jest to program ochrony finansowany przez niemiecki rząd federalny, który zapewnia wszelkie formy cennej pomocy dziennikarzom na całym świecie – od Afganistanu i Sudanu po Rosję i Ukrainę – czy to w ich krajach ojczystych, czy też na wygnaniu.

Na seminarium EKES-u „Łącząc UE” 2024 poświęconemu dziennikarstwu przedstawiono między innymi inicjatywę im. Hannah Arendt. Ta sieć organizacji społeczeństwa obywatelskiego wspiera i chroni dziennikarzy, którzy pracują pod ogromną presją i zmagają się z cenzurą, nękaniem oraz prześladowaniem. Jest to program ochrony finansowany przez niemiecki rząd federalny, który zapewnia wszelkie formy cennej pomocy dziennikarzom na całym świecie – od Afganistanu i Sudanu po Rosję i Ukrainę – czy to w ich krajach ojczystych, czy też na wygnaniu.

Wraz z uciszaniem krytycznych głosów, więzieniem dziennikarzy i zamykaniem całych mediów społeczeństwo traci dostęp do niezależnych informacji. Niemniej takie informacje są niezbędne, by można było wyrobić sobie niezależną opinię, a demokracja mogła sprawnie funkcjonować.

Dwa lata po zainicjowaniu przez niemiecki rząd federalny inicjatywy im. Hannah Arendt powody do zaniepokojenia są jeszcze większe niż wcześniej. Z najnowszego światowego rankingu wolności prasy opracowanego przez Reporterów bez Granic (RBG) wynika, że na całym świecie pogorszyły się warunki dla pracowników mediów. Liczba krajów mieszczących się w najniższej kategorii (w której sytuacja została uznana za „bardzo poważną”) wzrosła do 36, co zdarza się po raz pierwszy w tym dziesięcioleciu. Dziennikarze z wielu krajów należących do tej kategorii, w tym z Rosji, Afganistanu i Sudanu, otrzymują wsparcie w ramach szeregu projektów realizowanych przez organizacje partnerskie inicjatywy im. Hannah Arendt.

Dzięki tej inicjatywie – programowi ochrony finansowanemu przez niemieckie federalne ministerstwo spraw zagranicznych oraz pełnomocnika rządu federalnego ds. kultury i mediów – pracownicy mediów mogą korzystać z wielu form wsparcia w kraju pochodzenia lub na wygnaniu. Czasami pomoc może nadejść nawet wtedy, gdy na pierwszy rzut oka wydaje się niemożliwa. Na przykład w ramach jednego z projektów dziennikarki w Afganistanie otrzymują następujące wsparcie: szkolenie w zakresie bezpieczeństwa, stypendia i opiekę mentorską w języku ojczystym. Szczególnie dużo kobiet straciło pracę w mediach od czasu przejęcia władzy przez talibów w 2021 r., co oznacza, że w radiu czy też telewizji nie ma prawie w ogóle kobiet. Od tego czasu cały sektor gwałtownie się skurczył.

Rosyjscy i sudańscy pracownicy mediów mogą korzystać z inicjatywy im. Hannah Arendt w krajach sąsiadujących. Utworzono specjalne centra prowadzone lub wspierane przez partnerów inicjatywy, które służą za punkty kontaktowe dla pracowników mediów na uchodźstwie. Exile Media Hubs oraz Casa para el Periodismo Libre (dla dziennikarzy, którzy byli zmuszeni opuścić swój kraj) w Ameryce Środkowej to również schronienia, które oferują pomoc psychologiczną oraz porady prawne. Zapewniają ponadto dalsze szkolenia pracownikom mediów prześladowanym z różnych powodów w swoim kraju, a także i umożliwiają im nawiązywanie kontaktów.

Kolejnym przedsięwzięciem realizowanym w ramach inicjatywy im. Hannah Arendt jest odbudowa trwałych struktur redakcyjnych na uchodźstwie. Chodzi o to, by mieszkańcy krajów totalitarnych, z których pochodzą dziennikarze, nadal otrzymywali niezależne informacje.

Wsparcie uzyskują nie tylko dziennikarze z Afganistanu, Rosji i Sudanu. Inicjatywa obejmuje swym zasięgiem zasadniczo cały świat i może być elastycznie dopasowywana do pogarszającej się sytuacji w zakresie bezpieczeństwa. Obecnie centra przychodzą na ratunek głównie pracownikom mediów z Białorusi, Ameryki Środkowej, Mjanmy, Afryki Północnej oraz Ukrainy. Ukraina jest szczególnym przypadkiem, ponieważ celem projektu jest zapewnienie dalszych doniesień wojennych. Wymaga to pomocy materialnej i technicznej, a także specjalnych szkoleń i ubezpieczeń dla osób na pierwszej linii frontu.

Partnerami inicjatywy im. Hannah Arendt są cztery organizacje społeczeństwa obywatelskiego: DW Akademie, Europejski Fundusz na rzecz Dziennikarzy na Uchodźstwie (JX-Fund), Media in Cooperation and Transition (MiCT) oraz Europejskie Centrum Wolności Prasy i Mediów (ECPMF). Uczestnicy programu są zobowiązani do zachowania niezależności od kontroli państwa oraz neutralności państwowej. Finansowanie przyznawane jest wyłącznie na podstawie obiektywnych kryteriów przez niezależne jury wolne od wpływu państwa.

Więcej informacji można znaleźć na stronie https://hannah-arendt-initiative.de/hannah-arendt-initiative-english/ lub pod adresem: info@hannah-arendt-initiative.de.

Inicjatywa im. Hannah Arendt to sieć chroniąca dziennikarzy i media na całym świecie. Powstała w 2022 r. z inicjatywy niemieckiego federalnego ministerstwa spraw zagranicznych oraz pełnomocnika rządu federalnego ds. kultury i mediów, którzy zapewniają jej finansowanie. 

Komisja Europejska ogłosiła 23 września 2024 r. zwycięzców trzeciej nagrody ekologicznej UE. Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny (EKES) wybrał i nagrodził laureatów w trzech głównych kategoriach: dla najlepszego MŚP przetwarzającego żywność ekologiczną, najlepszego ekologicznego detalisty żywnościowego oraz najlepszej restauracji ekologicznej.

Komisja Europejska ogłosiła 23 września 2024 r. zwycięzców trzeciej nagrody ekologicznej UE. Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny (EKES) wybrał i nagrodził laureatów w trzech głównych kategoriach: dla najlepszego MŚP przetwarzającego żywność ekologiczną, najlepszego ekologicznego detalisty żywnościowego oraz najlepszej restauracji ekologicznej.

Konkurs wygrali:

  • najlepsze MŚP przetwarzające żywność ekologiczną: Gino Girolomoni Cooperativa Agricola (Włochy) – spółdzielnia produkująca ekologiczny makaron w regionie Marche z wykorzystaniem energii odnawialnej, wspierająca ponad trzystu lokalnych rolników,
  • najlepszy ekologiczny detalista żywnościowy: SAiFRESC (Hiszpania) – rolnicy kierujący produkcją 70 odmian ekologicznych owoców i warzyw na 30 ha ekologicznych użytków rolnych, która przyczynia się do popularyzacji gospodarki o obiegu zamkniętym i organizacji warsztatów edukacyjnych,
  • najlepsza restauracja ekologiczna / najlepszy ekologiczny dostawca usług gastronomicznych: Kalf & Hansen (Szwecja) – sieć restauracji specjalizująca się w całkowicie ekologicznych i sezonowych potrawach kuchni skandynawskiej, która słynie ze zrównoważonego środowiskowo wyboru dostawców oraz z silnych więzi z producentami lokalnymi.

Peter Schmidt, przewodniczący Sekcji Rolnictwa, Rozwoju Wsi i Środowiska Naturalnego (NAT) w EKES-ie, pochwalił laureatów i zauważył, że nagrody są przyznawane za innowacyjność i doskonałość w sektorze ekologicznym UE. Podkreślił, że zwiększenie dostępności i przystępności cenowej produktów ekologicznych jest niezbędne dla wzrostu sektora i osiągnięcia celu UE, którym jest przeznaczenie 25% powierzchni użytków rolnych na rolnictwo ekologiczne do 2030 r. Rozwiązywanie problemów społecznych za pomocą polityki rolnej jest jednak błędem. Dzięki polityce społecznej europejscy obywatele muszą mieć możliwość nabywania produktów ekologicznych – dodał.

Nagrody ekologiczne UE wpisują się w szerszą inicjatywę Dnia Rolnictwa Ekologicznego w UE, którą podjęto w 2021 r., by uwypuklić korzyści płynące z rolnictwa ekologicznego. Rolnictwo ekologiczne, które wspiera wspólna polityka rolna UE, znacznie się rozwinęło: z 5,9% gruntów rolnych w UE w 2012 r. do 10,5% w 2022 r., a sprzedaż detaliczna sięgnęła w 2022 r. 45 mld EUR. Pomimo wyzwań gospodarczych UE jest po Stanach Zjednoczonych drugim co do wielkości rynkiem produktów ekologicznych na świecie. (ks) 

Stefano Mallia, przewodniczący Grupy Pracodawców w EKES-ie

W sprawozdaniu Maria Draghiego ponownie zwrócono uwagę na pilną potrzebę podjęcia wyzwań gospodarczych w Europie. Sprawozdania Enrica Letty i Maria Draghiego to dzwonki alarmowe: znajdujemy się w kluczowym momencie dla Europy i nie możemy sobie pozwolić na samozadowolenie.

Stefano Mallia, przewodniczący Grupy Pracodawców w EKES-ie

W sprawozdaniu Maria Draghiego ponownie zwrócono uwagę na pilną potrzebę podjęcia wyzwań gospodarczych w Europie. Sprawozdania Enrica Letty i Maria Draghiego to dzwonki alarmowe: znajdujemy się w kluczowym momencie dla Europy i nie możemy sobie pozwolić na samozadowolenie.

Stawka jest wyższa niż kiedykolwiek wcześniej: przez ostatnie dwadzieścia lat wzrost gospodarczy Europy był powolniejszy niż Stanów Zjednoczonych, a jednocześnie szybko doganiały nas Chiny. W latach 2002–2023 luka w poziomie PKB między UE a USA (w cenach z 2015 r.) zwiększyła się z nieco ponad 15% do niepokojącego poziomu 30%. Porównanie wypada jeszcze gorzej w wypadku parytetu siły nabywczej: różnica wzrosła z 12% aż do 34%.

Jednym z największych wyzwań jest otoczenie regulacyjne w Europie. Liczby mówią same za siebie: w latach 2019–2024 UE przyjęła ok. 13 tys. aktów legislacyjnych wobec ok. 3,5 tys. w USA.

To przeciążenie regulacyjne pociągnęło za sobą znaczne koszty przestrzegania przepisów dla przedsiębiorstw, zmniejszając zasoby przeznaczone na innowacje i poprawę wyników. Ponadto wywołało niepokojącą tendencję do przenoszenia przedsiębiorstw poza UE – w latach 2008–2021 Unię opuściło 30% europejskich „jednorożców”.

Jak podkreśla Mario Draghi, same inwestycje nie będą motorem rozwoju Europy. Chodzi o to, by reformy doprowadziły do znaczących postępów. Musimy skupić się na dokończeniu budowy jednolitego rynku i usunięciu barier, priorytetowo potraktować spójne zmniejszanie obciążeń i usprawnić przepisy. Są to kluczowe kroki, które można podjąć natychmiast bez poważnych konfliktów politycznych. Przyniosłyby one konkretne korzyści przedsiębiorstwom, zwłaszcza MŚP, które stanowią trzon naszych gospodarek.

Ponadto nie możemy pomijać wzajemnych powiązań między sektorami i gospodarkami. Poprawa w jednym obszarze może prowadzić do pozytywnych skutków w innych. Na przykład wprowadzenie sztucznej inteligencji i technologii opartych na danych może wspierać inteligentniejsze zarządzanie energią w różnych gałęziach przemysłu, znacznie zmniejszając koszty i emisje w sektorach od zaawansowanej produkcji po rolnictwo precyzyjne. Do takich synergii należy dążyć.

Kierunek jest jasny. Europa dysponuje zdolnościami, talentami i potencjałem innowacyjnym, aby odzyskać swoją przewagę konkurencyjną. Będzie to jednak wymagało silnej woli politycznej, współpracy i skoncentrowania się na długoterminowych celach strategicznych. Teraz na nas – instytucjach UE i państwach członkowskich – spoczywa obowiązek przekształcenia tych możliwości w działania, by doprowadzić do realnych zmian.